Język polski > Pozostałe prace

Antygona-winna czy nie ?

Autor: micha16 Dodano: 29.10.2009, 19:10

Sprawdź podobne wypracowania

Antygona- winna czy też nie ? Po przeczytaniu książki Sofoklesa zapewne każdy zadaje sobie to pytanie. Dziś postaram się udowodnić, iż była ona niewinna. Musimy zwrócić tu uwagę na to, że dokonując pochówku kobieta wykazała się wielką odwagą, na która stać niewielu.
Na początku chciałabym podkreślić to, że Antygona swój czyn definiowała prawami bożymi , które były jak najbardziej słuszne. Natomiast król- Kreon- wydając swoje postanowienie nie zwracał uwagi na inne prawa, myśląc tylko i wyłącznie o swoim autorytecie. Tym sposobem widzimy, że był wielkim egoistą. Kolejnym przykładem jego egoistycznej postawy może być to, że patrząc na cierpienia syna zakochanego w Antygonie nie chciał cofnąć wyroku wydanego na Nią . Czy tak powinien postępować ojciec ? Myślę, że nie.
Antygona bardzo kochała swych braci, dlatego chciala, aby kazdy z nich byl pochowany. Godnie pochowany! Miłość zwyciężyła, kobieta doskonale wiedziała o konsekwencjach , lecznie wahała się dokonać obrzędu pogrzebowego. Popełniając samobójstwo nie miała wyrzutów sumienia i mogła godnie odejść z tego świata, bo zrobiła to, co należało zrobić w tej sytuacji. Natomiast Ismena powinna mieć żal do samej siebie , bo była tchórzliwa i bardzo podporządkowywała się woli Kreona. Bardzo dobrze zachowała się , gdy chciała wziąć połowę kary wymierzonej Antygonie na siebie . Tym sposobem chciała pozbyć się swoich wyrzutów sumienia.
Myślę, że z przytoczonych argumentów udowodniłam niewinność Antygony. Dziękuję Państwu za uwagę.




Patronujemy