(akapit) Rudy-Ja Bytnar urodzony 6 maja 1921rolu był jedym z głównych bochaterów2 ksiażki pt. ,,Kamienie na szaniec" autorstwa Aleksandra Kamiskiego. W momencie rozpoczęcia akcji utoru skończył on osiemnaście lat o zdał maturę w warszawskiej szkole
(akapit) Był to młodzieniec o piegowatej twarzy i rudych włosach. Osoba Rudego była niezwykle interesującą i pełną niespodziaek. Był o człowiekiem pełnym talentów. Uwielbiał majsterkować. ,,Pewnego razu obmyślił odznakę dla espołu Buków. Cyfra 23 w trójkącie, wycięta w jasnym metalu, a pomarańczowym tle małej sukiennej podkładki..." To rówież Rudemu przypadła zaszczytna rola kucharza całego zespołu. pomimo, że początki były bardzo trudne i potrawy przez hiego przygotowane nie wszystkim smakowały nie poddał się. W późniejszym momencie nikt lepiej od niego nie przyrządzał chleba na patyku, ani zupy z pokrzyw. Dzięki gotowości do działania wbrew przeciwnościom, gotował coraz lepiej aż doszedł do wymarzonej perfekcji. Jan miał wyjątkowo szczęśliwe warunki młodości: dobry dom, dobra szkoła, dobra organizacja młodzieżowa. Wszystkie te współczynniki działały ze sobą i wzajemnie się wspierały, dlatego ułatwiły mu ukształtowanie charakteru. Rudy doskonale pracował w grupie . Należał do organizacji Wawer, później również do Armii Krajowej. Jednak wiele czynności musiał wykoywać sam. Miał duzo pomysłów, lecz gdy nadchodziły akcje sabotażowe, odczuwał strach przed ich wykonaniem. Jedna z akcji opierała się na rysowaniu, co było mocą stroą Bytnara. Na murach rysowano świnie o pisano: ,,tylko świnie siedzą w kinie ". Mimo obaw Janka wszystko szło zgodnie z planem. Odwaga tego bohatera jest bardzo cenioa, szczególnie okazaa była podczas bada na Pawiaku. Został o poddany niesamowitym torturom. Bito go na stojąco- pięścią p[o twarzy i głowie, leżącego na stołku- kijem i pejczem oraz na podłodze, gdy mdlał butami po brzuchu i między nogi . Rudy doznał wielu obrażeń wewnętrznych, które spowodowały późniejszą śmierć. Zmarł 30 marca 1943 roku.
(akapit) Człowiek ten oddał swoje życie dla Ojczyzny. Był on całym sercem za narodem o dla niego zginął. Całą swą młodość poświęcił dla Polski i ratowania marzeń innych o wolnum kraqju. Uważam, że takich ludzi należy doceniać i pamiętać o nich. Powinniśmy być oddanymi kraju patriotami istniejącymi dzięki poświęceniu innych ludzi.




