Język polski > Opracowania lektur

Charakterystyka porównawcza Achillesa i Hektora

Autor: MizuKyo Dodano: 03.02.2012, 21:40

Sprawdź podobne wypracowania

Achilles i Hektor są jednymi z głównych bohaterów historii wojny trojańskiej, najdzielniejszymi herosami, walczącymi po przeciwnych sobie stronach. Na pierwszy rzut oka widać między nimi swego rodzaju podobieństwo, jednak po dokładniejszej analizie jesteśmy w stanie dostrzec cechy, którymi niezaprzeczalnie się różnią.

Achilles był synem księcia tesalskiego – Peleusa – oraz obdarzonej niezwykłą urodą, bogini morskiej Tetydy. Jako dziecko został przez matkę wykąpany w podziemnej rzece Styks, dzięki czemu jego ciało nabrało całkowitej odporności na ciosy. Jedynym wrażliwym punktem, w który można było go zranić, była pięta, za którą nimfa trzymała niemowlę. O sylwetce Greka powiedzieć można, że godna była miana prawdziwego wojownika, ze względu na bijącą od niej potęgę i siłę, co kontrastowało z subtelnymi, kobiecymi niemal rysami twarzy, o czym mówi fragment z „Mitologii” Jana Parandowskiego: „Młodziutki książę, był tak delikatnej urody, że w sukniach panieńskich wydawał się siostrą królewien”. Hektor zaś był najstarszym synem króla Troi i podobnie jak Achilles mógł poszczycić się atletyczną, godną podziwu budową. W przeciwieństwie do niego jednak, miał twarz typowo męską.

Łagodne rysy bynajmniej nie miały wiele wspólnego z charakterem Achillesa – w walce był osobą okrutną i nieustraszoną. „Wrzynał się w najgęstrze szeregi nieprzyjaciół, ranił, zabijał, przewalał się nad tłumami jak pożar, sam nieczuły na zmęczenie, nieuległy ranom”. W chwili, gdy wdał się w konflikt z Agamemnonem widać wyraźnie jego dumę i upór, z których nie zrezygnował nawet dla dobra państwa i całkowicie zaprzestał walki – dopóki nie zabito jego przyjaciela, Patroklosa. Wtedy też w porywie gniewu postanowił zemstę. Oczywiście nie wystarczyło mu samo pozbawienie życia Hektora, zabójcy młodego wojownika, ale zbeszcześcił też jego zwłoki, ciągnąc je za sobą, przywiązane do rydwanu. Jednakże w chwili, gdy król Priam, pełen rozpaczy po stracie syna błagał go o możliwość wykupienia trupa, widać, że heros nie był osobą całkowicie pozbawioną serca i ujawnia się tu jego ukryta wrażliwość. Wzruszył się cierpieniem starca i oddał mu umyte i namaszczone ciało Trojańczyka.

Hektor był człowiekiem zdecydowanie bardziej panującym nad emocjami od Achillesa – ogromne znaczenie miał dla niego honor, co widać w momencie, gdy pozostaje na równinie pod miastem i czeka na greckiego wojownika, zamiast uciec. Wiedział jak wielkie grozi mu niebezpieczeństwo, a mimo to postanowił stanąć do pojedynku, z góry przegranego. Przemawiała przez niego odwaga i miłość do ojczyzny, brał udział w wojnie, ponieważ Troja, jako państwo w którym się wychował, była dla niego wartością nadrzędną. Tej cechy nie widać u syna Peleusa, widać bowiem w utworze, że walczy wyłącznie z pobudek osobistych, nie czując jedności z narodem.

Zarówno Achilles jak i Hektor to postaci posiadające naprawdę niebanale, godne podziwu cechy. Ciężko stwierdzić jednoznacznie, który z nich jest osobą wartą naśladowania i zasługuje na uznanie w pełnym znaczeniu tego słowa. Moim zdaniem obaj herosi mięli w sobie aspekty pozytywne, choć Hektor budzi większy szacunek ze względu na liczenie się z zasadami moralnymi.

 

 

 

 




Patronujemy