Język polski > Pozostałe prace

Czy umiem cieszyć się z drobiazgów ( przemyślenia, refleksje)

Autor: gribby Dodano: 18.09.2009, 18:17

Sprawdź podobne wypracowania

W dzisiejszym świecie każdy człowiek dąży do zaspokojenia swoich potrzeb. Pragniemy wielu rzeczy, ale czy dostrzegamy drobiazgi?

Kiedy dostaniemy nowy rower, laptop czy duże kieszonkowe cieszymy się od ucha do ucha. Gdy nie dostaniemy tego, czego pragniemy jesteśmy źli na cały świat. Co się dzieje, gdy idąc ulicą ktoś obdarza nas uśmiechem? Czy w ogóle to dostrzegamy? Jak reagujemy, kiedy ktoś mówi nam coś miłego?

Lubimy dostawać prezenty, ale czy również odczuwamy przyjemność z darowania ich komuś? Niewątpliwie daje nam to ogromną radość. Najpierw musimy obmyślić, co kupić danej osobie. Może lepiej samemu coś wykonać? Kiedy już zdecydujemy co to będzie, poszukujemy niezbędnych rzeczy do zrobienia prezentu bądź szukamy gotowego. Chyba każdy z nas czuł atmosferę przed świętami Bożego Narodzenia i wyruszał na zakupy prezentów, które następnie położy się pod choinką. Po wspólnej wieczerzy wigilijnej idziemy zobaczyć prezenty. Czy zawsze jesteśmy wtedy zajęci jedynie sobą? Szukamy prezentów dla nas, czy patrzymy jak zareagują nasi bliscy na prezenty od nas?

Czy nas samych stać na obdarzenie kogoś uśmiechem, dobrym słowem, podać przyjacielską dłoń, gdy ktoś obok upada? Wydają się to być z pozoru śmiesznie małostkowe sprawy, ale radość z nich wypływająca jest ogromna, zarówna dla osoby obdarzającej, jak i tej obdarzonej. Powinniśmy cieszyć się z tego, że możemy wstać kolejnego dnia, znowu spojrzeć na Słońce, które wschodzi dla nas. Dostrzegać w tym świecie Piękno i dzielić się nim z innymi, dostrzegać tych, którzy widzą tylko chmury. Należy się również zastanowić kim chcielibyśmy być i co mieć w życiu tak, abyśmy wiedzieli, co chcemy osiągnąć.

Niewątpliwie pozorne drobiazgi mogą być źródłem szczęścia, radości człowieka. W chwili śmierci nie wspomina się tego, czy kupiło się wielki dom, że miało się Ferrari, a nie Fiata 126p jak sąsiad, że zgromadziło się ogromny majątek. Nie, tego wszystkiegow takich chwilach się nie pamięta. Największe szczęście w trudnych chwilach przynosi pomoc drugiemu człowiekowi, uśmiech, piękno przyrody, niesienie pomocy. Czasem lepiej zapomnieć o swoich problemach, w zamian pomóc rozwiązać komuś inne. Po pewnym czasie znajdziemy rozwiązania naszych kłopotów, ale nie należy się nad nich skupiać, myśleć jak bardzo jest źle, narzekać. To tylko powoduje zmarszczki na twarzy, w żaden sposób nie przybliża nad do rozwiązania problemu.

Myślę, że w dzisiejszych czasach, gdy ludzie żyją w ciągłym biegu, dostrzeganie takich drobiazgów jest bardzo trudne. Wiem, że staram się widzieć je i czerpać z nich radość i siłę, by żyć, zmagać się z własnymi słabościami.



Patronujemy