Zdaniem Jana Kochanowskiego do szczęśliwego i wesołego życia bogactwo nie jest wcale potrzebne. Według niego, by być szczęśliwym i radosnym człowiekiem wystarczą tylko zmiany pór roku, czy też czyste sumienie. Ponadtwo uważa, że radosny człowiek to ten, który jest całkiem wolny i nie czuje w sercu żadnej wady.
Według mnie do szczęśliwego i wesołego życia bogactwo nie jest potrzebne i da się bez niego radośnie i przyjemnie żyć. Uważam, że ważniejsze od dóbr materialnych są dobre stosunki z rodziną oraz przyjaciółmi. Wszyscy wiemy, że bez "bratniej duszy" bardzo trudno jest w dzisiejszych czasach. Doskonałym przykładem na to jest samotny wyjazd na wakacje do ciepłych krajów. Cóż nam po pięciogwiazdkowym hotelu, pokoju z widokiem na morze, skoro i tak wszystko robimy w samotności.
Czasem zwykły obóż, na którym jesteśmy ze swoimi przyjaciółmi może okazać się lepszym wyborem niżeli samotny wyjazd w jeden z najpiękniejszych zakątków Ziemii. Gdy jesteśmy z przyjaciółmi nie jest dla nas ważne gdzie, ale z kim tam jesteśmy.
Dzięki naszym bratnim duszom zapominamy o wszystkich troskach i zmartwieniach. To dzięki nim często czujemy się weseli i szczęśliwi.




