„Pozostało piękno, jeszcze tylko w pięknie możliwe jest istnienie. Choćby to piękno miało być rozpaczą.” powiedział Wiesław Myśliwski. Osobiście również uważam, że życie bez piękna jest rzeczą niemożliwą. Trzeba je jednak doceniać i szanować. Tak jak bohater powieści "Quo Vadis" - Petroniusz.
Owego patrycjusza darzę największą sympatią spośród wszystkich bohaterów lektury. Jest dla mnie prawdziwym znawcą sztuki , inteligentnym oratorem a nade wszystko tolerancyjnym człowiekiem, bo mimo iż mówił o chrześcijaństwie ?To nauka nie dla mnie ?, to z całych sił pomagał Winicjuszowi zdobyć miłość jego serca ? Ligie, której urodę on sam opisywał cytując utwór Homera: ?Nie wiem czyliś jest bóstwem, czy panną śmiertelna
Lecz jeśliś jest mieszkanką ziemskiego padołu,
Błogosławiony ojciec z matką twą pospołu
Błogosławieni bracia .
Był escetą i tradycjonalistą, szanował Grecką kulturę. Jego filozofia życiowa opierała się na twierdzeniu, że szczęście jest niby wino, które należy kosztować aż do momentu śmierci. Nie da się ukryć, że Petroniusz kochał życie i smakował go wszystkim zmysłami. Jak sam mówił ?nie wierzę w Olimp, sam go sobie stworzyłem na Ziemi ?.
Dzięki swemu ogromnemu poczuciu smaku i zdolnościom Petroniusz został ulubieńcem Nerona. Pozwalał sobie na krytykę ?Boskiego ? władcy, jednak robił to w taki sposób, że cesarz uznawał to za najwspanialsze pochlebstwa. Można uznać ze prowadził z cezarem grę w ?kotka i myszkę ?, w pewnym sensie igrając również ze śmiercią. W końcu to on, jako jedyny sprzeciwił się wykorzystywaniu chrześcijan, jako kozłów ofiarnych, gdy Tygellin oskarżył ich o podpalenie Rzymu. Przypłacił to Stratą pozycji na dworze, udowadniając przy tym, że odwaga nie jest mu obca. Stare przysłowie mówi, że ?Podstawą szczęścia jest wolność, a podstawą wolności odwaga”. Patrycjusz, który całe życie był człowiekiem wolnym nie miał zamiaru umrzeć jako więzień. Miał w sobie tyle odwagi, by odejść w sposób godny i taki, jaki istniał. Pośród przyjaciół, napawając oczy pięknem sztuki.
Petroniusz w dzisiejszych czasach symbolizuje estetykę i inteligencje. Dwa czynniki zanikające u dzisiejszej młodzieży. Jest to zdecydowanie bohater który może służyć za wzór człowieka zawsze wolnego mądrego i przede wszysztkim człowieczego. I gdy tak myślę o krótkim określeniu jakie mogę mu nadać, jedyne co mi przychodzi do głowy to arbiter elegantiarum, i taki pozostanie w mej pamięci.




