Niewiele ludzi zastanawiało się kiedykolwiek, co to jest śmierć? Czy warto umrzeć z gupoty, z naiwności, czy z odwagi, dzielności? Jarosław Iwaszkiewicz mówiąc :,, Ci, co zginęli w walce, ci, co wiedzieli, za co giną, mieli może w tym pociechę, że śmierć ich ma jakiś sens. Ale iluż było takich jak mój Ikar, co tonęli w morzu zapomnienia z okrutnego w swej bezmyślności powodu.” Myślę iż , bezcenne słowa poety, były i nadal są skierowane do ludzi, którzy swoimi czynami, zachowaniem przypominają Ikara. Był to młodzieniec podstawy szalonej, nierozsądny, lekkomyślny, nieodpowiedzialny, który wbrew zakazu Ojca, uniósł się wyżej, ku słońcu to spowodowało ze skrzydła zrobione z włosku zaczęły się topić i Ikar zatonął w morzu.
Jarosław Iwaszkiewicz szczególnie tłumaczy nam, iż wiele ludzie żyjących na tym świeci, ginie z powodu lekkomyślności, nieodpowiedzialności. Autor uwypukla bliskość jaka łączy ludzi-którzy ponieśli śmierć, z powodu bezmyślnego postępowania –z Ikarem. Iwaszkiewicz posuwa się dalej, porównuje ich do niego . Twierdzi, iż taka śmierć nie ma żadnego sensu dla człowieka umierającego oraz dla ojczyzny, drugiej osoby. Myślę, iż poeta nas przestrzega, przed takim zachowanie. Każdą bezsensowną śmierć czy lekkomyślną, można uniknąć. Poeta przypomina nam, iż po mimo dużej odległości minionego czasu od śmierci Ikara, to w dzisiejszych czasach również istnieją śmierci wynikające z bezmyślności.
Autor również mówi nam o cenności śmierci ,wynikającą z ludzi którzy wiedzieli za co giną. Człowiek może zginać w walce, dla obrony ojczyzny, dla obrony własnego kraju. Taka postawa cechuje się niezwykłym patriotyzmem. Człowiek idąc na wojnę, zdaje sobie sprawę ze może zginać. W konflikcie zbrojnym giną nie tylko żołnierze, ale również zwykli cywile, czy dzieci. Taka śmierć jest godna podziwu, za odwagę, za patriotyzm. Na pewno pamiętamy czasy, kiedy wiele ludzi, Polaków, ginęło za ojczyznę. Za przykładem posłużę się walkę Polaków z 1 wojny światowej. To właśnie oni nigdy nie stracili nadzieje, byli gotowi poświecenia się za ojczyznę, za to aby następne pokolenia mogło z kosztować Polskiej kultury, języka czy nawet tradycji. Myślę, iż Ci ludzie, którzy zginęli poświęcając się czemuś ich śmierć miała jakiś sens dla nas, dla ludzkości, dla ojczyzny. Warto również wspomnieć o śmierci Jerzego Popiełuszko, który został zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Był to jeden z bardzo niewielu kapłanów, którzy w kościele mówili prawdę o państwie polski. To właśnie on modlił się za ojczyznę pomimo zastraszania nie uległ manipulacji z tego powodu go zamordowano. Jego śmierć przyczyniła się do tego, iż polski naród pamięta o nim i będzie pamiętać. Był to człowiek odważny, jego śmierć udowodniła Polaką co się dzieje wewnątrz naszej Ojczyzny.
Każdy poniesie śmierć, a tylko od nas będzie to zależało, czy będzie to śmierć bez sensowna czy będzie ona dawała naukę. Iwan Iwaszkiewicz powiedział piękne słowa, które są bezcenne. Myślę, iż w jakiś sposób możemy przekształcić to zdanie, pytając nas, wszystkich ludzi, czy warto ponieś śmierć żeby zaspokoić nasze ambicja jak Ikar, czy może chcemy cechować się rozsądkiem i pragniemy aby naszej śmierć wypłynął wniosek, który jest wskazówka dla następnych pokoleń, lub jest w obronie czegoś dla nas ważnego.




