Równe, 23.11.2009rok
Drogi Adasiu!!!!
Na wstępie mojego listu chciałabym najserdeczniej pozdrowić Ciebie i Twoją rodzinę oraz zapytać o Twoje zdrowie. Mam nadzieję że u Ciebie wszystko w porządku.
Piszę ten list, ponieważ mam pewien problem. Od jakiegoś czasu w moim domu dzieją się różne dziwne rzeczy. Zaczęły znikać moje ważne rzeczy oraz przedmioty. Przedmioty które pozostawiłam na jednym miejscu zmieniły one swoje miejsce. Ostatnio gdy nikogo nie było w domu to ktoś przeszukiwał go. Kiedyś gdy byłam sama w domu to wydawało mi się że ktoś chodzi po domu. Gdy wrócili rodzice to wszystko im opowiedziałam, ale oni nie chcieli mi wierzyć. Ostatnio w moim pokoju samo światło się zaświecało. Bardzo się wtedy przestraszyłam. Kiedyś to się już zdarzało, ale myślałam że to moje młodsze rodzeństwo chce mnie nastraszyć, ale gdy to się jeszcze raz wydarzyło to nikogo nie było w domu. Rodzice mówią mi, że to jest tylko moja wyobraźnia. Ale uwierzyli mi kiedy z domu zaczęły znikać ich ważne rzeczy oraz dokumenty. Pewnej nocy usłyszałam skrobanie w drzwi. Myślałam, że to jakiś mały piesek skrobie w drzwi więc nie wstałam. Rano gdy wychodziłam do szkoły do zobaczyłam że drzwi są oskrobane z farby. Szybko zawołałam mamę. Mama zadzwoniła do taty i wszystko mu opowiedziała. Gdy przyjechał do domu to na nowo pomalował te drzwi. Jednak w nocy ktoś znów oskrobał te same drzwi z farby.
Próbowałam sama rozwiązać tę zagadkę, ale nie potrafiłam.Dlatego piszę ten list z nadzieją, że mi pomożesz.
Pozdrawiam Cię
Diana Ulijaszyk
Z Równego




