Język polski > Opracowania lektur

Rozprawka: " Kto ma rację - Kreon czy Antygona ? "

Autor: Czekoladowaaaa16 Dodano: 01.03.2010, 19:19

Sprawdź podobne wypracowania

Już od początków, gdy ludzie zaczęli porozumiewać się między sobą, powstawały między nimi kłótnie, odmienne opinie, racje. Towarzyszy to zarówno nam w czasach teraźniejszych jak i bohaterom w tragedii pt.: ,,Antygona" - Sofoklesa. Każdy zna tę historię. Antygona chowając brata tłumaczyła się własnymi poglądami, jednakże Kreon miał odmienne. Która ze stron myślała słusznie ? W poniższej treści postaram się udowodnić, że siostra Polinika miała rację.
Jako pierwszy argument przytoczę prawa boskie. Były to w owych (bardzo religijnych) czasach podstawowe prawa, które powinien przestrzegać każdy człowiek. Głosiły one, ze każdy człowiek ma prawo do pochówku. Antygona nie popełniła zatem zbrodni stawiając prawa boskie ponad ludzkie wyznaczone przez władcę. On sam powinien przestrzegać praw wyższych, jednak tego nie zrobił. To udowadnia, że Antygona ma rację.
Za kolejny argument posłuży mi miłość w rodzinie. Jak w każdej rodzinie członkowie kochają się wzajemnie. Wytwarza to między nimi bardzo silną i trwałą więź, nieprzerywalną przez innego człowieka. Gdy jeden z członków rodziny umrze, tradycyjnym obrzędem będzie pochówek jego ciała. Jest to ważna powinność. Jest to jeden ze sposobów ukazania miłości i tęsknoty za zmarłym. W ,,Antygonie" Kreon zabronił pochowania Polinika, jej brata. Jak zapewne każda siostra nie mogła się z tym pogodzić. Żadne prawo państwowe nie mogłoby jej powstrzymać. jest to dla mnie oczywiste. Dlatego też uważam, że Antygona postąpiła słusznie.
Po trzecie nie można zapomnieć o życiu po śmierci. Po zakończonym żywocie ciało umiera, jednak dusza błąka się dalej po świecie szukając zbawienia. Jednym z warunków zaspokojenia duszy jest właśnie pogrzeb ciała. Antygona wiedziała o tym doskonale, dlatego chciała dla Polinika jak najlepiej, tak więc chciała by jego dusza zaznała spokoju. Nie zważając na własne życie poświęciła się dla niego.
Mam nadzieję, ze powyższe argumenty potwierdzają słuszność mojej tezy. Z tego co napisałam wynika, że to Antygona miała rację, czynią według praw boskich i miłości do brata, nie popełniając przy tym żadnej zbrodni.




Patronujemy