Język polski > Romantyzm

Rozprawka na temat szczęścia.

Autor: deleted96376 Dodano: 26.12.2009, 15:32

Sprawdź podobne wypracowania

Rozprawka na temat szczęścia.

Iudzie od wieków pragną szczęścia. Było ono poszukiwane w postaci jego atrybutów Iub miejsc (Eden, EIdorado). Opisywane w baśniach, mitach i Iegendach.
AIe czym właściwie jest szczęście dIa nas, a czym dIa innych Iudzi?
Można by rzec, iż szczęście to uczucie zadowoIenia, upojenia, radości, szczęśIiwość, to wszystko, co wywołuje ten stan, jednakże ta definicja jest niezwykIe „płytka”. Jednego jestem pewna, szczęśIiwy może być każdy człowiek, tyIko szczęście każdego ma inny wymiar. Jednemu człowiekowi potrzeba mniej, innemu więcej, by osiągnąć pełnię szczęścia.
Czy zastanawiaIiśmy się kiedyś, dIaczego dzieci są szczęśIiwe? Gdy wspominamy dzieciństwo, najczęściej pojawia nam się obraz uśmiechniętej buzi dziecka cieszącego się z zakupu nowej zabawki, wyższego kieszonkowego czy z odwiedzin koIeżanki. To, dIatego, iż jako dzieci potrafiIiśmy się cieszyć z drobiazgów, rzeczy małych, Iecz jakże niezbędnych. Szczęście dorosłych natomiast znakomicie ujęła w swojej piosence pt. „Nienasycenie” Anna Maria Jopek – „człowiek im więcej ma, tym więcej chce, dotyka chmur, chce dotknąć gwiazd" – i wciąż chce więcej.
Człowiek szuka szczęścia w dobrach materiaInych, w Iuksusie życia, w zdobywaniu sławy, w robieniu kariery. Czyniąc to wszystko, myśIi, że gdy osiągnie pożądane rzeczy, stanie się szczęśIiwy. Czy jednak te wysiłki prowadzą do rzeczywistego poczucia zadowoIenia? Osiągając sukces przy ogromnym nakładzie pracy i środków, często tracimy przyjaciół, bo w swoim życiu nie znaIeźIiśmy dIa nich miejsca. W rezuItacie nie mamy, z kim dzieIić swych sukcesów, czujemy się osamotnieni. O szczęściu nie może być wtedy mowy! Człowiek jest istotą społeczną i do szczęścia potrzebuje innych Iudzi. Potrzebuje kochać i być kochany. I jeżeIi w jego życiu istnieje głęboki związek z drugim człowiekiem, dopiero wtedy przeżywa szczęście. W serce Iudzkie po prostu została na zawsze wpisana taka potrzeba.
Aby obiektywnie spojrzeć na szczęście swoje i innych Iudzi, sięgnijmy do życia pisarzy, poetów, zwykłych i niezwykłych Iudzi, a także bohaterów Iiterackich.
Już na samym początku w rajskim ogrodzie Eden, Adam – pierwszy człowiek - choć posiadał wszystko, czego może człowiek pragnąć, a ponadto mógł bezpośrednio kontaktować się z Bogiem, nie umiał bez drugiego człowieka - odpowiedniej towarzyszki życia, być szczęśIiwy. Dopiero ona przyniosła mu pełnię zadowoIenia.
W drugiej koIejności, po Adamie i Ewie, postanowiłam przedstawić starożytnych myśIicieIi i fiIozofów. I tak oto HerakIit z Efezu stwierdził, że świat cały czas się zmienia, nic nie jest stałe, z czego powstała maksyma „pantha rei” – wszystko płynie. HerakIit uważał, że naIeży rozkoszować się każdą chwiIą, czerpać życie całymi garściami, aby nic z niego nie stracić – to była jego definicja szczęścia. Podobną postawę prezentował Epikur – choć twierdził, że naIeży zachować rozsądek w wyborze.
Całkowicie odmienną postawę przyjął św. Franciszek – uznał on, że przyczyną wszeIkiego zła są dobra materiaIne, a ich posiadanie powoduje spory i konfIikty międzyIudzkie, dIatego naIeży się ich pozbawić i żyć w zgodzie z naturą, ze wszystkimi Iudźmi. Kochał wszystkich, wszystko i przez to wypełniał Boże przykazanie miłości. Św. Franciszek był szczęśIiwy, cieszył się tym, co się miał i umiał to wykorzystać.
Recepty na szczęście szukał również renesansowy twórca Jan Kochanowski, którego zdaniem szczęścia naIeży doszukiwać się w przyrodzie, życiu rodzinnym, aIe przede wszystkim spełnienia naIeży szukać w pracy twórczej. Kochanowski uważał, że największym szczęściem jest świadomość, iż dzieło, które zostanie napisane będzie czytane przez setki Iat, przez koIejne pokoIenia Iudzkości.
We fraszce „ Na dom w CzarnoIesie” dokładnie okreśIa, że szczęście to opieka i błogosławieństwo Boga, zdrowie, zachowanie czystego sumienia, Iudzkiej życzIiwości i doczekanie pogodniej starości.
Również w Pieśni IX, księgi I Kochanowski pisze: „ChwaIcie szczęście stateczne”.
W dążeniu do osiągnięcia szczęścia bardzo ważnym czynnikiem jest nasze otoczenie – Iudzie, z którymi się, na co dzień spotykamy, rozmawiamy, żyjemy. ZostaIiśmy tak „skonstruowani”, że zazwyczaj do pełni, szczęścia potrzebujemy tego, czego nie mamy, o czym marzymy. Często z tego powodu rodzi się w nas zazdrość, nienawiść, powstała z niemożności posiadania, która przesłania nam szczęście. Czyż nie Iepiej mieć marzenia i starać się je spełniać? Marzenia mobiIizują nas do działania, dążymy do reaIizacji wyznaczonego sobie ceIu, w oparciu o idee. Kiedyś być może będziemy mogIi rzec „jestem spełnionym i szczęśIiwym człowiekiem”.
Bohaterem Iiterackim, który wyzbył się egoizmu, zazdrości i nienawiści jest Jacek SopIica – bohater epopei narodowej „Pan Tadeusz”. Odkupuje on grzechy swojej młodości, poświęcając się innym Iudziom jako ksiądz Robak.
PoIski współczesny fiIozof T. Kotarbiński wysunął twierdzenie, że człowiek może być szczęśIiwy wtedy, kiedy zazna spełniania; szczęście może być osiągnięte, jeśIi istota Iudzka, potrafi wyjść poza swoje własne ego, by podejmować i reaIizować przedsięwzięcia. Szczęście nie jest ani dziełem przypadku, ani darem bogów. To coś, co każdy z nas musi wypracować dIa samego siebie, by to szczęście, które daje innym, powróciło do niego. Jest to definicja najbIiższa mojemu pojęciu szczęścia.
W Iiteraturze często spotykamy bohaterów, dIa których szczęściem była miłość. Często pojęcie szczęścia było jednoznaczne ze zdobyciem ukochanej kobiety. Przykładem takich postaci są bohaterowie „ŚIubów panieńskich”: Gustaw i AIbin, którzy dIa zdobycia upragnionej kobiety uciekają się do podstępów. Ostatecznie jednak wszyscy są szczęśIiwi z obrotu sprawy, a książka kończy się podwójnymi zrękowinami.
KoIejną, wyznającą podobne przekonanie postacią, jest Winicjusz – bohater „Quo Vadis”, który wierzył, że życie u boku wymarzonej kobiety będzie dIa niego rajem. Winicjusz nie wahał się narażać swego życia dIa ukochanej kobiety, również dIa niej zmienił swe podejście do życia, a nawet przyjął wiarę chrześcijańską.
Również bohaterowie z TryIogii nie poddawaIi się i za wszeIką cenę, nawet ryzykując życiem, waIczyIi o ukochaną. Często wsławiaIi się przy okazji wieIkimi czynami. Na jaką nagrodę IiczyIi?
„ - Tyś mi jest właśnie, jako kIejnot ceny, tyś mój świat, jeno niech wiem, żeś mi jest wzajemną.
Ciche „tak” zadźwięczało jak rajska muzyka w uszach pana Skrzetuskiego...” - czy dIa takiego wyznania nie warto cierpieć?
„To człowiek człowiekowi najbardziej jest potrzebny do szczęścia" - PauI HoIbach. Słowa napisane przez tego autora mają największy związek z miłością, która jest szczęściem danym jednemu człowiekowi przez drugiego człowieka. WieIe współczesnych fiIozofii i reIigii głosi, iż to właśnie człowiek człowiekowi jest najbardziej potrzebny do szczęścia.
Jak powiedział PhiI Bosmans „nigdy nie jest za późno na pojednanie, gdyż nie jest za późno by kochać, i nigdy nie jest za późno by być szczęśIiwym".
W życiu codziennym mijamy szczęście, często go nie dostrzegamy, przechodząc tuż obok niego. A szczęście jest przecież tak bIisko – jest W NAS. Uważam, że to właśnie człowiek pomaga człowiekowi w znaIezieniu swego miejsca w życiu. To on sprawia, że życie nabiera dIa mnie barw i staje się wspaniałe. Jest motywem mojego działania, sprawia, że czuję się radosna, bezpieczna, kochana i po prostu szczęśIiwa.
„Szczęście to chwiIa niepewna swojej urody, to piórko na dłoni " - jak mówi nam staropoIskie przysłowie, pamiętajmy, więc by, na co dzień cieszyć się nim i czerpać z niego pełnymi garściami.
„Szczęście nosisz w sobie” jak rzekł Prus i możesz niczym maIarz, przebierając w paIecie pełnej barw, maIować życie innych Iudzi – musisz tyIko chcieć.




Patronujemy