Częściowo zgadzam się ze słowami Adama Mickiewicza „Kto miłości nie zna ten żyje szczęśliwy”, ponieważ miłość może być bardzo nieszczęśliwa, jak naprzykład w „Romeo i Julia” Wiliama Shakespeara. Głównych bohaterów połączyło uczucie czyste, niewinne i nierozerwalne. Wbrew nienawiści, jaką darzyły się ich rodziny, oni dalej pragnęli być razem, choć dla obu stron było to bardzo ryzykowne. W wyniku niefortunnego zbiegu okoliczności i niedoinformowania Romeo, historia zakończyła się nie tylko tragiczną śmiercią twóch kochanków, lecz posiadała również pozytywne efekty – zwaśnione rody wreszcie się pogodziły.
Miłość może byc też szczęśliwa, jak było w „Panu Tadeuszu” Adama Mickiewicza. Zofię i Tadeusza połączyło głębokie miłosne uczucie, ale pochodzili oni równiez z dwóch kłócących się rodów. Lecz ta historia różni się od „Romea i Julii” głównie zakończeniem. Zofia i Tadeusz żyją razem długo i szczęśliwie a dwa zwaśnione rody zakończyły spór.
Najbardziej podobną komedią do „Pana Tadeusza” jest „Zemsta” Aleksandra Fredry, w której także wystepują dwie nienawidzące się rodziny. Tutaj miłość jest bardziej skomplikowana. Klara i Wacjaw zakochali się w sobie i potajemnie spotykają się koło muru. Podstolina przyjmuje zaręczyny Cześnika, lecz potem zgadza się na zamąż pójście za Wacjawa. Wacjaw jest zawiedziony i zrezygnowanny faktem, że musi poślubić Annę, a Cześnik czuje się oszukany oraz wykiwany przez Podstolinę i darzy Rejenta jeszcze większą nienawiscią, lecz potem zeswata Klarę z Waclawę żeby zemścić się na Rejencie. A Rejent błogosławi młodą parę głównie ze względu, że część majatku panny młodej będzie należało do niego.
Nieodwzajemniona miłość pojawia się w utworze Antoine’a de Saint-Exupery’ego pod tytułem „Mały Książe”. Na poczatku powieści Książe nieodwzajemnia miłości do Róży, która go kocha. Lecz po powrocie z podróży dwie postacie zbliżają się do siebie i Książe kocha Różę tak samo jak ona jego.
Miłość potrafi być różna i nie zawsze musi się źle kończyć, jak możemy zauważyć z wyżej wymienionych utworów.




