Odpowiedzi

2009-11-10T11:30:20+01:00
Piszesz tak.

Godzina 13:00. Wyruszyłem razem z rodziną w drogę do Francji.
Godzina 17 00. NA postoju zepsuło nam się auto
G odzina 21 00. Spimy w motelu.

Co do tych 3 przykładów to nie bardzo kumam ale to chodzi o coś takiego bo też miałem takie zadanie.
2009-11-10T12:27:39+01:00
Drogi pamiętniku dzis mamy 7 pazdziernika 2009r oj straszna nuda nie spie juz od 2 godzin i nie wiem co ze soba zrobic,do szkoly mam dopiero na 12 ale juz przeraza mnie mysl ze z matematyki znow bede pisala kartkowke.w planach mam ze po szkole pojde z ola na spacer po parku ale zobaczymy gdzie nas nogi poniosa...ide cos zjesc i w koncu moze sie zbiore z lozka...juz wrocilam.jest godzina 11.30 wiec musze isc do szkoly. jak wroce do domu napisze co sie dzialo na spacerze!
godzina 20 tego samego dnia.na matematyce nie bylo wcale tak zle okazuje sie ze wszystkie zadania rozwiazalam.tak jak pisalam wczesniej po szkole poszlam z ola na spacer siedzac na lawce rozmawialysmy na rozne tematy poczawszy od nauki skonczywszy na chlopakach. az tu nagle jakichś 2 przystojniakow zaczelo z nami rozmowe i tak sie zaczal niby nudny spacer.jeden mial na imie Kamil a drugi adam.och Kamil od razu wpadl mi w oko.przyslojny wysoki z poczuciem humoru brunet, normalnie ideal rozmawialam z nim okolo 2 godzin a temety wogole nam sie nie konczyly.nie stety nadszedl czas powrotu do domu i wtedy Kamil zapytal mnie czy dam mu moj numer komorkowy.nogi ugiely sie pode mna i bez chwili zastanowienia wyjelam kartke i dugopis, w sekunde zapisalam mu nr. i poszlam z ola w kierunku domu. smutno mi bylo poniewaz strasznie go polubilam ale wiedzialam ze przez podanie numeru spotkam sie z nim niebawam.
drogi pamietniku jest dzien 8 listopada. po przebudzeniu sie mialam 5 wiadomosci nie odebranych oczywiscie od kamila. chce sie spotkac az usmiech nie moze mi zniknac z twarzy czy to milosc nie wiem ale wiem jedno ze czym by to nie bylo podnosi mnie na duchu i uszczesliwia od wewnatrz. ide do szkoly a potem spotkanie z Kamilem.
jest godzina 21.00 juz wrocilam oj bylo super. spotkalam sie z nim w parku i zaproponowal mi zebysmy poszli do kina.oczywiscie poszlam tylko ze nic z filmu nie zrozumialam poniewaz bylam zapatrzona wylacznie w Kamila. bylo super po kinie poszlismy cos zjesc i podczas rozmowy lepiej go poznalam jest ekstra wiem ze ta przyjazn szybko sie nie skonczy a moze sie przerodzi w cos wiekszego
zwroc uwage na bledy bo napewno wiele zrobilam i dodaj cos od siebie jakies zakonczenie bo chyba za malo napisalam pozdrawiam