Czesław Milosz - "nadzieja"

Nadzieja bywa, jeżeli ktoś wierzy,
że ziemia nie jest snem, lecz żywym ciałem,
I że wzrok, dotyk ani słuch nie kłamie.
A wszystkie rzeczy, które tutaj znałem,
Są niby ogród, kiedy stoisz w bramie.

Wejść tam nie można. Ale jest na pewno.
Gdybyśmy lepiej i mądrzej patrzyli,
Jeszcze kwiat nowy i gwiazdę niejedną
W ogrodzie świata byśmy zobaczyli.

Niektórzy mówią, że nas oko łudzi
I że nic nie ma, tylko się wydaje,
Ale ci właśnie nie mają nadziei.
Myślą, że kiedy człowiek się odwróci,
Cały świat za nim zaraz być przestaje,
Jakby porwały go ręce złodziei.


Muszę zinterpretowac ten wiersz czyli opisać o czym mówi i wypisać wszystkie środki stylistyczne. I proszę, żeby to nie było skopiowane z jakiejś strony innej ;]

1

Odpowiedzi

2009-11-10T11:44:04+01:00
CHodzi o to że gdybyśmy na wszystko patrzyli pozytywnie to wszystko było by inne. Mówi że jeżeli będzie my mieli nadzieje to wszystko bedzie ładnie i pięknie. A ci co nie mają nadzieji nie potrafią nic dostrzec.


środki stylistyczne

epitety, porównania metafory
4 2 4