Odpowiedzi

2009-11-10T17:17:51+01:00
Czy pozostał sam dzieckiem na zawsze? To się mówi o mężczyznach w ogóle, iż zostają dłużej (na zawsze?) dziećmi. Bardziej, o wiele bardziej niż kobiety. Kobiety są bardziej świadome swej roli, funkcji, celu przebywania na ziemi. Mężczyźni chcą się przemknąć często w sposób zabawowy /homo ludens? homines ludentes?/ przez życie. Jedna z różnic frontalnych, centralnych.



Ale zostańmy przy dzieciach. Same dzieci, czyli przyszli mężczyźni, nie są wcale takie zabawowe jakby się wydawało. Widać to najbardziej na obrazach Witolda Wojtkiewicza, które są dla mnie wstrząsająco tajemnicze. Pokazują świat niezbyt realny, natomiast pełen tajemnic. Teraz wiemy, w naszym wieku pełnym nauki i jej światłych rozwiązań, że jako dzieci jesteśmy nieświadomi czekających nas ról, póz i innych działań, przekraczających ramy naszej fantazji. Ta niepewność funkcjonowania pozwala nam akceptować strachy, jak na jego obrazach.

Tak krótko był dzieckiem, mężczyzną... Czyżby czuł instynktownie, że bogowie wezwą go tak szybko do błękitnych korytarzy nad naszymi głowami? Jak mógł wiedzieć, że będzie żył równo jedynie trzydzieści lat? Boże, taki młody...

Namalował obraz „Chrystus i dzieci“. Dzieci są nawet kolorowe, ale barwnie odrealnione, gdyż są krzykliwie karnawałowe. Tulą się do zmęczonego i smutnego, skrzywionego Jezusa, który ma brutalnie brązoworudą brodę, długą jak u starego rosyjskiego popa, czyli robi orientalne wrażenie, sprzed schizmy. Oblegają go, zewsząd, z przodu, z tyłu, siedzą na nim, oplatają go rączkami. Sama scena ma wymiar wielkiej czułości, lecz na pewno nie nadaje się na żaden ołtarz w chrześcijańskiej świątyni. Czuć atmosferę niekościelną. Jest ten obraz bardziej epizodem z karnawału, który się wczoraj skończył i teraz wszyscy są zmęczeni i najchętniej wypoczęliby od trudów dotychczasowego życia...



Dzieci są niemal wszędzie na obrazach Witolda Wojtkiewicza, który sam zaczął być oseskiem w roku 1879. Postacie długo pozostające dziećmi przepoczwarzają się w filary cyganerii, karykatury celów życia, grajków polnych na rozdrożach (pracować? studiować? podróżować?), chłopczyków przechadzających się po drogach niebezpiecznie barwnych pejzaży. A z drugiej strony - ileż tajemnic, ileż mar, zmor, koszmarów i fantomów, zjaw, zwłaszcza kiedy dziecko śpi pod drzewem w ciemną noc. To wszystko jest tematyką jego dzieł.

Krucjaty dziecięce – dokąd? po co? Ciemne, pochylone, niepewne celu postacie dziecięce, już u początku drogi życia bez przewodnika. Cel jest znany. W obrazie „Ostatnia struna“ szkieletowa śmierć jako ciemna postać w kapeluszu gra na skrzypcach. Finał kabaretu. Między początkiem a końcem sztuki, jaką należy zagrać jest miłość, czyli natrętni starsi faceci zalecający się do dziewcząt. Wykoślawione przedstawienie popędu, smutne, karykaturalne, pociągające swą wizją artystyczną. Pozostaje samotność – dzieci są jak lalki, a lalki jak dzieci. Pozostaje spacer poza murami zwariowanego miasta, poza cyrkiem wariatów. Pozostają usiłowania „Porwania królewny“. Ale jak to zrobić, kiedy się jest dzieckiem na koniu na biegunach, tyle że nie ma biegunów? Same antynomie drewnianej materii...
9 1 9
Najlepsza Odpowiedź!
  • Użytkownik Zadane
2009-11-10T17:33:59+01:00
Obraz "Orka" został namalowany przez Witolda Wojtkiewicza w 1905 roku.Obraz ma ciepłe barwy.Przedstawia orekę dwuch chłowpów.Na pierwszym planie widzimy postac klowna z dzurą z tyłu spodni,ktury pcha pług,koń bardzo zmęczony , ciąnąc pług wyglada jak by był z drewna.Po nizej widac pas zieleni.W oddali drugi chłop obrucony tyłem oraz konia ktury juz wyglądem przypomina prawdziwego,wykonuje tą samą prace co klown.Powyzej widac sterte desek ,przypominajacych rozwalony wóz.Niebo tego obrazu wydaje sie byc słoneczne, ciepły dzień,lecz tak jak by porywisty wiatr wiał.Jest cos w tym obrazie, rzecz, którą zauważyłam pierwszy raz jak go zobaczyłam,mianowicie
autor obrazu malując klawna i konia jak by przedstawial karykature prawdziwego chłopa pozyzej,jak by sie naśmiewal z jego pracy , orki.Jednak
motywów staje się niesamowity w swojej naturalności.
10 2 10