Odpowiedzi

2009-11-11T15:05:48+01:00
Cieszy mnie nawrocenie sie kazdego "grzesznika", szczegolnie z czerwona przeszloscia :D . Mam na mysli "szeregowcow" PZPR-u, ktorzy dali sie zapisac dla (i tylko) poprawy nedznej egzystencji swojej rodziny. Nie wszyscy mieli dostep do rzetelnej informacji o zyciu w swiecie, nie podrozowali na Zachod, a jezeli nawet tak, to widzieli go oczyma czlowieka ze znieksztalconym przez sowiecka propagande mozgiem . Przykro, ze niektorzy dopiero teraz zaczynaja rozumiec, ze byli w wielkim bledzie.

Dla dobra nowej Polski, nie powinno sie odpychac nikogo, kto pragnie wykazac sie uczciwa praca :!:

Jako Polaka zawstydza mnie ilosc zlosliwych uwag na temat Zydow. Zyje dosc dlugo na swiecie, znam b. duzo ludzi pochodzacych z calego swiata, majacych rozmaite religie, itd. Jestem gleboko przekonany, ze w kazdym narodzie, czy religii (nie wylaczajac ateistow), sa dobrzy i zli, uczciwi i zlodzieje, madrzy i glupi. To odnosi sie do Polakow, Zydow, Ukraincow, Niemcow, Rosjan i wszystkich innych. Kazdy kto czynnie pomagal Hitlerowi, czy Stalinowi w ich zbrodniczych systemach, jest przestepca godnym pogardy. Dla czerwonych katow dziesiatkow milionow niewinnych ludzi, od Lenina, Stalina az do czasu Gorbaczowa, wyslugiwalo sie duzo Zydow, ale i duzo Polakow, Niemcow (STASI), oraz innych w kazdym zniewolonym kraju "demokracji (...?!) ludowej".

Nie zapominajmy, ze wklad Zydow do rozbudowy Polski od czasow Kazimierza Wielkiego byl b. znaczny. Duzo bylo i jest uczciwymi ludzmi, lojalnymi obywatelami polskimi. W Katyniu duzo z nich stracilo zycie, bo nie poszli na latwizne sluzalczego zycia dla kryminalistow na Kremlu. Zydzi zyskali sobie szacunek (i wielkie wplywy) w USA, nawet tez u Niemcow, za przedsiebiorczosc, umiejetne prowadzenie zakladow pracy, wklad do kultury, medycyny, techniki, itd. Zyczylbym nam, Polakom, aby nas tez tak szanowano w swiecie... Mielibysmy wowczas wiekszy wplyw na jego losy.

Nie powinno sie uogolniac zadnej grupy etnicznej, bo jest to NIESPRAWIEDLIWE, krzywdzace, robiace niepotrzebnie wrogow i... wbrew (to dla niby... katolikow) nauce naszego najbardziej znanego w swiecie rodaka, Jana Pawla II-go. Pisze "niby", bo prawdziwi katolicy staraja sie zyc wedlug wskazowek swoich Papiezy.
1 1 1