Odpowiedzi

2009-11-11T15:40:50+01:00
Wszystko przez obiady czwartkowe.
na obiady czwartkowe Stanisław August Poniatowski zapraszał ludzi z artystycznego światka. Malarzy, rzeźbiarzy, którzy często klepali biedę i nie mieli za co żyć. To nie podobało się szlachcie, że władca spoufala się z mieszczaństwem.
17 4 17
2009-11-11T16:09:17+01:00
Osoba Stanisława Augusta Poniatowskiego należy do kanonu postaci, na ukształtowanie życia których wszechobecne poglądy, sytuacja polityczna i nurty ideowe epoki miały tak znaczący wpływ, że ich legenda oraz historia ich życia najczęściej jest oceniana przez pryzmat dwóch skrajnie obiektywnych aspektów-dobra i zła. Z tego biorą się dwie legendy- Czarna i Biała, którymi ostatni król Polski jest owiany- tak samo intensywnie z obydwu stron. Kluczem do poznania przyczyn pozytywnych i negatywnych stron rządów króla są jego poglądy oświeceniowe i historia wyboru go na władcę państwa polskiego . Ten dystyngowany, doskonale wykształcony arystokrata w drugim pokoleniu, czuł wyrazny dystans wobec świata, który jeszcze jego dziadom mógł wydawać się bliski. Był politykiem pełnym umiaru, tak jak umiarkowany był system polityczny podziwianej przez niego Anglii. Człowiekiem ceniącym piękno, błysk myśli i wytworność manier. Został królem w czasie wolnej elekcji w 1764 r. z nominacji swojej niegdysiejszej „ miłości” – carycy Katarzyny II. Tak więc już od samego początku los polityczny tego króla splatał się z osobistą namiętnością. Tutaj możemy dopatrywać się początków legendy Stanisława Augusta Poniatowskiego- zarówno tej czarnej jak i białej. Białej od strony kultury, nauki i ogólnie mentalności tego człowieka a czarnej od strony polityki przezeń prowadzonej ,choć nie do końca samodzielnej.

Zacznę od” czarnej „ legendy – legendy o „polityku - marionetce”, zdrajcy i nieodpowiedzialnym idealiście. Nazywanie tak króla było efektem jego prorosyjskiej polityki a także zbytniej uległości w sprawach mieszania się w politykę wewnętrzną naszego państwa państw ościennych oraz niewątpliwie przeprowadzone w okresie jego rządów trzy Rozbiory Polski, których skutkiem była utrata niepodległości Polski na ponad 100 lat po III jej rozbiorze w 1795 r. Należy zauważyć, ze został on tak nazwany przez uczestników powstania kościuszkowskiego i współtwórców Konstytucji 3 Maja (choć paradoksalnie był jej współautorem). Poniatowski w swej naiwności liczył na poparcie Katarzyny II i jej szczere chęci w pomoc narodowi polskiemu. Biorąc pod uwagę fakt, że była ona jego kochanką zdawać mu się mogło, że ze względu na stara miłość i łączącą ich niegdyś namiętność caryca będzie ustępliwa i pomoże mu w zrealizowaniu jego reform, bo bądź co bądź król był niesamowicie zapalonym reformatorem i z chęcią zreformowałby cały kraj pod względem politycznym, gospodarczym, oświatowym, kulturowym a nawet pod kątem zmiany mentalności narodu polskiego ukierunkowując go jak najbardziej pod wzorce zachodnie. To już na początku jego rządów budziło niepokój Katarzyny. Stanisław był natomiast na tyle inteligentny że potrafił wyczuć moment niepokoju i mając najmniejsze argumenty próbował przeforsować próby reform u carycy. Niestety to, co wydawało się jego atutem okazało się zgubą- mianowicie król strasznie bał się Rosji i głównym celem polityki przezeń prowadzonej było zachowanie dobrych stosunków z tym mocarstwem. Niewątpliwie była to polityka bezpieczna, taka sama jak Stanisław- robić wszystko bezpiecznie, z uśmiechem na ustach, licząc na polubowne załatwianie spraw, kierować się myślą oświeconą na wzór państw zachodnich, w których odbierał edukację i uczył się nowego porządku myśli narzuconego przez oświecone umysły zachodniej Europy.
8 3 8