Odpowiedzi

2009-11-12T16:58:51+01:00
mit o narodzinach (swoich)
Na świętej górze Kumkwat mieszkał patron drwali o imieniu Fiskus. Bardzo pragnął mieć syna, lecz nie mógł mieć dzieci. Gdy nadchodziły dwutysięczne urodziny góry powstałej z wulkanu, postanowił udać się do Kaloidy, wróżki, która przepowiadała przyszłość i wróżyła z kart.
Kaloida przepowiedziała Fiskusowi, że niedługo w jego życiu pojawi się niezwykłe wydarzenie oraz, że jego najskrytsze marzenie zostanie spełnione. Fiskus wracając do domu zauważył, że w jego kieszeni znajduje się łańcuszek, jedyna cenna rzecz, którą posiadał. Kiedy chciał spowrotem włożyć go do kieszeni, wypadł mu on z rąk i spadł w dół wzniesienia. Zrozpaczony poszedł do domu.
U podnóża góry kobiety zbierały owoce. Pewna piękna, złotowłosa Persymona zorientowała się, że łańcuszek leżący na ziemi to bezcenna rzecz dla Fiskusa, lecz gdy chciała go podnieść łańcuszek oślepił ją mocnym światłem. Po tym wszystkim usłyszała płacz dziecka. Zauważyła również, że złoto przemineiło się w chłopca. Więc zrobiła mu pieluszkę ze swojego płaszcza i zanisła do Fiskusa.
W domu opowiedziała patronowi o całym wydarzeniu, a ten poprosił ją o rękę. Persymona zgodziła się i razem nazwali syna Fryndzjusz, który już w wieku jedenastu lat zasłynął inteligencją, męstwem i odwagą w podboju złego plemienia Arstechlitów.
1 5 1
2009-11-12T18:47:10+01:00
Pewnego dnia, górnik o imieniu Boguś, który lat miał 20 znalazł książkę której strzegł złoty zamek na kluczyk wyroczni Delfickiej mieszkającej w Delfach. Boguś mieszkający blisko poszedł do niej i otworzył książkę, z której wyskoczyła Sansara bogini mądrości mitycznych grwków.
1 5 1