Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-12T20:26:41+01:00
Pewnego razu mojemu pluszakowi jednorożcowi lekko zachwiała się noga. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że dostałem/łam go od mojej zmarłej babci. Nie na żarty się przestraszyłem/łam! Przecież to tylko zabawka! Po chwili zobaczyłam, ze chwieje się cały!. Uciekłem/łam z tamtego pokoju i zatkałem/łam uszy, ale cały czas myślałem/łam o pluszaku. Wróciłem/łam do pokoju, a jednorożec ruszał się cały, a na dodatek mówił do mnie głosem babci! Powiedział mniej więcej to: "Nie bój się mnie, to ja babcia Edwarda, wróciłam w postaci misia by powiedzieć Ci, że jest mi dobrze i mnie musisz się o mnie martwić. Nie mów tego nikomu". Zacząłem/łam się szczypać i... OBUDZIŁEM/ŁAM SIĘ!