Odpowiedzi

2009-11-12T21:47:35+01:00
Zdarzylo sie to latem,dokladniej jego koniec.Kiedy wkraczala jesien,liscie spadaly,kolory zolci,czerwieni dawaly sie we znaki.Bylo pieknie,ona i on uwielbiali te kolory.Parasolki wirowaly po alejkach,kalosze i kaluze sluzyly sobie.Wszystko bylo takie jak sobie wymarzyli.Kazda ,,lza '',ktora splywala z chmury,kazdy blysk ze sklepienia,kazdy powiew wiatru byl swietny.Oni trzymali sie za rece ,bez wzgledu na wiek,potrafili sie cieszyc kazda sekunda zycia.Byli sobie przeznaczenie...



:) mam nadzieke ze sie podoba ,napisz jak co :)