Odpowiedzi

2009-11-12T20:43:27+01:00
Hmm.
moze napisac by mozna bylo ze... zawsze staram sie obiecac sobie wyzwania wykonywalne itp a pozniej ze zawsze jestem dobrej mysli staram sie myslec racjonalnie tworczo z pomyslem.. wierze w to i jestem pewny co do swoich umiejetnosci :) i ...ze probuje tak rozwiac problem alby pozniej nie bylo zadnych niprzyjemnich sytuacji i pretesji od innych osob :)
2009-11-12T20:45:24+01:00
Stawilam sie z nim w oko w oko. Podjelam sie niemu,
2009-11-12T21:19:51+01:00
Moim największym życiowym wyzwaniem była przeprowadzka na drogi koniec Polski i rozstanie sie z przyjaciółmi. "Przeżyłam to jakoś" bo bardzo pomógł mi mój pies bo zawsze moge do niego coś powiedzieć, przytulić sie a także internet bo wiem że przez gg lub e-maila mam konta z przyjaciółmi