Mowa obrońcy na procesie Antygony

Przydatne slownictwo: po pierwsze po drugie z kolei chcialbym teraz przejsc do na wstepie na zakonczenie sumujac z rozwazn wynika

Wyrazanie opinii: sadze ze uwazam ze wedlug mnie nie mama watpliwosci ze niewatpliwie przypuszczalnie napewno

Kompozycja wystapienia: zwrot do wysokiego sadu poinformowanie o okolicznosciach i celu wystapiebnia argumentacja czyli przedstawienie i uzasadnienie swojego stanowiska nalezy posluzyc csie przynajmniej dwoma argumentami podsumowanie a w nim wnioski koncowe

2

Odpowiedzi

2009-11-13T17:47:31+01:00
Uwazam ze antygona jest niewinna dokonanego czynu !!!! z pewnoscia na tej lawie oskarzonych kazdy zgodzi sie ze mna !!! rozwazmy wszystko jeszcze raz dobrze a nie bedzie watpliwosci ze oskarzona jest niewinnie !! po drugie antygona nie dzialala z premetytacja!! wysoki sedzio antygona byla w wielkim smutku zalu po utracie brata z oewnoscia kazdy z nas chcialby godnego pochowku dla zmarlej osoby !!! antygona byla postawiona przed bogiem i przed krolem kreonem !!! ona juz poniosla kare !!! utrata brata !!!!! to najgorsze co moglo jej sie przytrafic !!!! coz wiecej mowic antygona dzialala miloscia a nie premetytacja!!! moj wniosek koncowy broni niewinna tu antygone !!!
2009-11-13T17:49:36+01:00
Wysoki sądzie. Myślę, że wyrok, jaki został dany Antygonie jest niewątpliwie niesprawiedliwy. Po pierwsze bohaterka kieruje się miłością do brata i chce go pochować. Nie mam wątpliwości, że to zacny czyn. Po drugie córka Edypa nie miała dobrego wyjścia z sytuacji, ponieważ albo złamałaby prawo ludzkie, czyli Kreona,co groziło karą śmierci, albo prawo boskie. Z kolei jeśli złamałaby prawo bogów jej dusza nie zaznałaby spokoju po śmierci. Chciałabym teraz przejść do postawy Kreona. Jako król powinien rządzić sprawiedliwie. Skazując Antygonę na śmierć zasadniczo postąpił źle. Młoda dziewczyna postąpiła bardzo dobrze, bo broniła godności swojej oraz brata Polinika. Myślę, że wyrok Antygony był na pewno zły. Z całkowitą pownością mogę powiedzieć, że to przez śmierć bohaterki Kreon stracił najbliższych. Życie jego syna, Hajmona straciło sens, poprzez śmierć ukochanej i to przez to wbił sobie miecz w serce. Eurydyka, żona Kreona, matka Hajmona po stracie syna również odebrała sobie życie. Moim zdaniem Kreon nie powinien tak postąpić. Z pewnością chciał być dobrym i sprawiedliwym władcą, ale jednak bycie królem widocznie nie było mu pisane.

Nie wiem czy dokładnie o takie coś chodziło ( ;