Odpowiedzi

2009-11-13T20:55:05+01:00
Moim zdaniem w tym cytacie chodzi o to, że jeśli człowiek wyrządzi szkodę komuś to potem ma wyrzuty sumienia, a nawet jeśli nie to popada w coraz gorsze zło przez co zostaje spychany na margines przez ludzi w tym skazując się na samotność i odtrącenie. Jednak jeśli wybierze dobro to może w spokoju żyć. Wtedy łatwiej jest przeżyć w świenie, prosić o radę.
2009-11-13T20:55:19+01:00
Może chodzić tu oprzysięgę Hipokratesa [nie szkodzć] lub o sposoby współżycia organizmów [nieantagonistyczne takie jak muatualizm czy protokooperacjA]