Odpowiedzi

2009-11-13T21:06:23+01:00
O kryjówce na wyspie nie wiedział nikt z mieszkańców wsi. Dlatego też z najwyższych zdumieniem dzieci któregoś dnia odkryły, że ktoś tam był, palił ognisko, biwakował. Pierwsze nieznajomego zobaczyły dziewczyny - spał pod leszczyną. Pestka pobiegła po chłopców, natomiast Ula zaoferowała mu pomoc. Okazało się, że nieznajomy jast ranny w głowę, ma gorączkę.