Odpowiedzi

2009-11-14T12:09:37+01:00
Moim zadaniem jest przeprowadzenie wywiadu z bohaterem literackim. Wybrałam panią Barbarę Rosiek, ponieważ uważam, ze zasłużyła na poświęcenie uwagi nie tylko jej książce „Pamiętnik narkomanki”, ale również odczuciom, jakie towarzyszyły pani Barbarze przy jej pisaniu.
Ja: Dziendobry.
p.Barbara: Dziendobry.
Ja: Co Pani czula piszac ksiazke??
p.Barbara: Na samym poczatku czulam male zazenowanie, ale z uplywem czasu bylam
coraz bardziej pewna iż dobrze postepuje.
Ja: Czy napisanie ksiazki to była Pani inicjatywa czy zrobila to Pani za czyjas namowa?
p.Barbara: Sama zabralam się za pisanie, ale pomogl mi w tym pewnien artykul w kobiecym
czasopismie. Przeczytalam o kobiecie, która opisala kilka dni swojego zycia. Były
tam straszne rzeczy, o tym, jak maz bije ja i jej dzieci. Pomyslalam sobie ze nigdy
nie moglabym „wyciagac” swoich spraw na swiatlo dzienne. Dlugo jednak o tym
myslalam, az w koncu postanowilam sprobowac. Mialam nadzieje, ze gdy cos z
tego wyjdzie, ktos się czegos nauczy.
Ja: Co Pani czuła, gdy książka się ukazała i ludzie mogli ja przeczytać?
p.Barbara: Jak już mówiłam, na początku byłam zawstydzona, co ludzie zrobią? Co pomyślą
i o książce i o mnie. Jednak nauczyłam się tym nie przejmować.
Ja: Czy, gdyby mogła Pani cofnąć czas, napisałaby ja pani ponownie?
p.Barbara: Tak! Dużo się przy tym nauczyłam i mam nadzieje ze inni tez.
Ja: Zaluzmy, ze znów jest 21 marzec i znów ma Pani 13 lat. Czy z tym doświadczeniem
Postąpiłaby Pani tak jak wtedy?
p.Barbara: Nie, nie i jeszcze raz nie! Bardzo żałuję, ze tak zrobiłam. Przez moja naiwność i
dziecięcą głupotę sama wepchnęłam się w piekło.
Ja: Co chciałaby Pani przekazać młodym ludziom, którzy mogą zostać postawieni w takiej
sytuacji jak Pani mając 13 lat?
p.Barbara: Ludzie! Największemu wrogowi nie życzę, aby przechodził przez to, co ja!
Pomyślcie dwa razy zanim powiecie:”Tak”.
Ja: Bardzo dziękuje za rozmowę. Dowiedzenia.
p.Barbara: Dowiedzenia.
7 1 7
Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-14T12:24:23+01:00
Pytania zadawane będą do Barbary Rosiak, która napisała książkę "Pamiętnik narkomanki"
-Czy naprawdę pani książka jest oparta na pani życiu?
B.R.: Tak, moja książka jest oparta tylko i wyłącznie na moich przeżyciach.
-Pani Barbaro czy może pani śmiało powiedzieć, że narkotyki już nie są pani uzależnieniem?
B.R.:Nie mogę powiedzieć ze ten nałóg już mnie nie dotyczy... Nadal w pewnym sensie z tym problemem walczę.
-Wiadomo, że życie narkomana jest ciężki i szybko się nie zapomina o wszystkich sytuacjach związanych z nałogiem. Czy pani wstając rano z łóżka pomyśli chociaż raz o tym co się wydarzyło?
B.R.:Tak. Niestety nie umiem zapomnieć i nie wspomnieć chociaż raz w ciągu dnia o tym co mnie spotkało...
-Na pewno często przed oczyma ma pani obrazy śmierci znajomych, których opisuje pani w swojej książce. Jakie to jest uczucie, gdy widzi pani przed oczyma te wszystkie nieciekawe obrazy?
B.R.:Jest to bardzo okropne uczucie.. Próbuje nie wspominać tych najabardziej przykrych momentów, ale jak już mówiłam trudno jest mi wymazać moje przeżycia z pamięci.
-Czy ma pani kontakt ze swoimi bliskimi?
B.R.:Oczywiście, że mam. Jakoś to się już ułożyło.
-Gdyby widziała pani w tym momencie człowieka będącego na tzw "haju" co by pani zrobiła? Czy byłaby jakaś reakcja z pani strony?
B.R.:Nie wiem szczerze... Nie myślałam nigdy o takich rzeczach i nigdy nie spotkałam się z taka sytuacją.. Ale wydaje mi się, że nic bym nie zrobiła...
-Co pani sądzie o prawie polskim?? Chodzi oczywiście o kary za posiadanie narkotyków i sprzedawanie ich.
B.R.: Polska jest krajem w którym niestety za takie rzeczy są zbyt małe kary. Nasz kraj również nie interesuje się takimi osobami i chyba nawet nie chce. Dlatego też nie dziwie się, że w Polsce jest problem z narkomanią.
-Czy pani zdaniem w Polsce ucisza się sprawy związane z narkomanią?
B.R.:Tak. Zdecydowanie tak sądzę. Polska wmawia naszemu społeczeństwu,że takiego problemu u nas nie ma, a przecież jest i to bardzo duży i każdy będący w organach państwa o tym wie.
-Jest pani w stanie zaapelować do osób czytających ten wywiad o to aby nie brały się za narkotyki?
B.R.: Oczywiście! Chciałabym zaapelować do wszystkich, którzy czytają ten wywiad aby nie "brali" i również nie namawiali do narkotyków. Czytając moją książkę możecie zobaczyć, iż to nie jest nic fajnego. Jedynie niszczy całe życie.
6 2 6