Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2009-05-06T18:33:33+02:00
1. Bądź wola Twoja
Trzecia prośba Modlitwy Pańskiej jest sformułowana, że nie został wyraźnie określony jej podmiot; jest powiedziane dosłownie: "Niech się dzieje, niech się wypełnia wola Twoja". Chodzi więc chyba o to, żeby wolę Bożą czyniło wszelkie stworzenie. Zdaje się bowiem na wolę tego, który wie najlepiej, co i kiedy potrzebne jest człowiekowi.

"Świat przemija, a z nim jego pożądliwość; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki" (1 J 2, 17).

Prośbą o wypełnienie woli Bożej dotykamy ogromnie ważnego problemu ludzkiej wolności. W warunkach międzyludzkich pragnienie wolności osobistej, walka o taką wolność, świadczy o godności poszczególnych jednostek i całych narodów. Nie koliduje to jednak wcale z gotowością poddania się woli Bożej, zaś samo to poddanie się posiada tylko wtedy pełną wartość gdy dokonuje się w atmosferze całkowitej dobrowolności. Ale rezygnującemu z własnej woli też się to "opłaca". Nie o to więc chodzi, żeby Bóg mógł czynić swoją wolę. Taka modlitwa byłaby zupełnie zbyteczna; chodzi o to, żeby wola Boża była jak najdoskonalej wypełniana przez nas ludzi.

W gruncie rzeczy w prośbie "Bądź wola Twoja" chodzi głównie o to, żeby Bóg niejako przekazał nam coś ze swojej woli, żeby nasza wola stanowiła jedno z Jego "chceniem". Wtedy wola Boża będzie pełniona doskonale wśród ludzi na ziemi, tak jak przez aniołów i świętych w niebie. Być może, iż w prośbie tej zawiera się także pragnienie, żeby wola Boża nie była dla nas ciężarem, żebyśmy byli w stanie ją wypełniać. Warto zauważyć, że w ten sposób modlili się ludzie już w Starym Testamencie. W 2 Mch 1, 2n czytamy:

"Niech Bóg udziela wam dobra... niech da wam wszystkim serce, abyście czcili Go i wykonywali Jego wolę sercem wielkim i duszą ochotną" (por. Ps 143, 10).

2. Jak w niebie tak i na ziemi
Jest to druga w "Modlitwie Pańskiej" wzmianka o niebie: pierwsza dotyczyła przebywania Boga Ojca w niebie, druga była potrzebna do zobrazowania doskonałego wypełnienia woli Bożej. Warto w tym miejscu zauważyć, że według nauczania Jezusa ziemia w ogóle nie jest sferą odizolowaną od reszty wszechświata.

Ciągle są pokazywane jego związki z niebem. Przypomnijmy, że gdy Jezus Chrystus przychodził na ziemię, niebo również było tym bardzo "zainteresowane". To mieszkańcy nieba, aniołowie, śpiewali chwałę Bogu na wysokościach i życzyli pokoju ludziom żyjącym na ziemi (Łk 2, 14). Nie zapominajmy, że niebo jest także miejscem naszego wiecznego przeznaczenia; niebo jest naszą prawdziwą ojczyzną, ziemia zaś to "łez padół" wygnańców z raju, synów Ewy.

Wzmianka o niebie, w którym wola Boża miałaby się dziać tak jak na ziemi, stanowi pewien problem. Przecież w niebie nikt chyba nie pełni innej woli jak tylko wolę Bożą.

a) Doskonale jak święci w niebie

Partykuły "jak" nie należy więc pojmować w sensie zwykłej spółki: wypełnianie woli Bożej i w niebie i na ziemi - lecz trzeba w nie widzieć funkcję porównawczą: wola Boża powinna być wypełniana na ziemi w sposób tak doskonały jak jest wypełniana w niebie. Ludzie żyjący na tym świecie czyli na ziemi mają tak odnosić się do Boga jak czynią to aniołowie w niebie. Wiadomo zaś, że aniołowie w niebie są zajęci jedynie przysparzaniem chwały Bożej. Chodzi więc w rezultacie o to, żebyśmy pozostając jeszcze ciągle na ziemi stawali się coraz bardziej podobnymi do istot przebywających w niebie. Jest to więc prośba o to, żeby niebo niejako zstąpiło na ziemię, albo żeby ziemia stawała się jak niebo w swym stosunku do Boga. Św. Augustyn pisze:

"Chodzi o to... by ziemia naśladowała niebo, by człowiek naśladował anioła, niewierny wiernego"
23 3 23