Odpowiedzi

2009-11-15T18:49:32+01:00
Na początek zastanówmy się czym jest tak naprawdę szkoła. Czy tak jak wmawiają nam nauczyciele; drugim domem, czy tak jak myśli większość uczniów; katorgą dla naszych umysłów? Budynek, w którym się uczymy jest otoczony wysokim płotem, często na piętrach nie ma klamek w oknach, nauczyciele pilnują nas jak małe, niedoświadczone bachory.
Szkoła to miejsce, w którym mamy wyrosnąć na prawdziwych ludzi, mądrych dorosłych. Warto chodzić więc do szkoły, ale czy takim kosztem? Czy kosztem zamknięcia w klasie z bandą ok. 30 osób, nie potrafiących zachować się ma nas do czegoś doprowadzić?! Czy w naszych szkołach jest na tyle bezpiecznie, abyśmy faktycznie mogli do nich uczęszczać bez obaw?! Czy większość nauczycieli nie stawia tylko na swój przedmiot, nie domyślając się, że mamy po kilka, a nawet kilkanaście innych?! Czy my jako młode pokolenie mamy odrabiać codziennie po pięć zadań z matematyki, dwa z geografii, długie wypracowania na polski, tłumaczenie dwudziestu zdań na angielski, albo inny język obcy?! Gdzie w tym wszystkim jest czas dla nas?! Czy dla szkoły liczą się tylko dobre wyniki, a nie my; uczniowie, osoby, które mają jakąś opinię o tym budynku, o dyrekcji, nauczycielach, uczniach? Myślę, że ktoś kto potrafiłby się przyjrzeć sprawie zauważyłby, że gdzieś w tym wszystkim zagubiła się istota i wartość szkoły. Jeśli zwrócimy uwagę na coś nauczycielowi, to natychmiast stajemy przed tablicą i jesteśmy pytani z całego możliwego materiału i najtrudniejszych przykładów. Gdzie w tym wszystkim szacunek dla ucznia?!
Czy warto chodzić do szkoły? Jeśli od wolności i nieuki wolisz brak szacunku, zagubienie własnego zdania, ślęczenie nad książkami to bardzo zapraszam do uczenia się! Po skończeniu studiów i tak wszystko ucieka z głowy, ale jednak łatwiej jest o pracę. Najlepiej sam podejmij decyzję, co wybierasz, ponieważ każdy człowiek ma swoje zdanie i swoje życie. Tego się trzymajmy. Ja, tak czy siak, wolę siedzieć w domu, niż w tym "więzieniu" mojego mózgu siedzieć długie lata.