wartość: 10 pkt
+5 za najlepszą odpowiedź
08.06.2010
Popraw tekst, by uniknąć powtórzeń. Zastosuj zaimki i...
Popraw tekst, by uniknąć powtórzeń. Zastosuj zaimki i synonimy.
Zdarzyło się kiedyś, że pewien biedak pokłócił się z bogaczem. Biedak i bogacz zaczęli na siebie krzyczeć, a potem bogacz spoliczkował biedaka. Biedak zaś nie miał zamiaru dać za wygraną i w sądzie złożył skargę na bogacza. Sędzia wysłuchał biedaka i bogacza i postanowił, że bogacz-tytułem zadośćuczynienia-da biedakowi miseczkę ryżu.
Biedak, słysząc taki werdykt, zbliżył się do sędziego i wymierzył sędziemu siarczysty i głośny policzek.
-Czyś ty oszalał-zakrzyknął sędzia.-Co się z Tobą dzieje?
-O, nic takiego-odpowiedział biedak.-Po prostu naszła mnie taka ochota. Obejdę się bez tej miski ryżu. Może pan sędzia tę miskę ryżu zachować dla siebie.
Zdarzyło się kiedyś, że pewien biedak pokłócił się z bogaczem. Biedak i bogacz zaczęli na siebie krzyczeć, a potem bogacz spoliczkował biedaka. Biedak zaś nie miał zamiaru dać za wygraną i w sądzie złożył skargę na bogacza. Sędzia wysłuchał biedaka i bogacza i postanowił, że bogacz-tytułem zadośćuczynienia-da biedakowi miseczkę ryżu.
Biedak, słysząc taki werdykt, zbliżył się do sędziego i wymierzył sędziemu siarczysty i głośny policzek.
-Czyś ty oszalał-zakrzyknął sędzia.-Co się z Tobą dzieje?
-O, nic takiego-odpowiedział biedak.-Po prostu naszła mnie taka ochota. Obejdę się bez tej miski ryżu. Może pan sędzia tę miskę ryżu zachować dla siebie.
Odpowiedzi i wyjaśnienia
aliss08
Początkujący
Dziękuję (5)
Dziękuję (5)
Zdarzyło się kiedyś, że pewien biedak pokłócił się z bogaczem. Oboje zaczęli na siebie krzyczeć, a potem ten drugi spoliczkował pierwszego. Biedak zaś nie miał zamiaru dać za wygraną i w sądzie złożył skargę na mężczyznę. Sędzia wysłuchał obu i postanowił, że bogacz - tytułem zadośćuczynienia da biedakowi miseczkę ryżu.
Poszkodowany, słysząc taki werdykt, zbliżył się do niego i wymierzył siarczysty i głośny policzek.
-Czyś ty oszalał-zakrzyknął sędzia.-Co się z Tobą dzieje?
-O, nic takiego-odpowiedział biedny-Po prostu naszła mnie taka ochota. Obejdę się bez tego ryżu. Może pan tę miskę zachować dla siebie.
Poszkodowany, słysząc taki werdykt, zbliżył się do niego i wymierzył siarczysty i głośny policzek.
-Czyś ty oszalał-zakrzyknął sędzia.-Co się z Tobą dzieje?
-O, nic takiego-odpowiedział biedny-Po prostu naszła mnie taka ochota. Obejdę się bez tego ryżu. Może pan tę miskę zachować dla siebie.
Nathie
Ambitny
Dziękuję (3)
Dziękuję (3)
Zdarzyło się kiedyś że pewien biedak pokłócił się z bogaczem. Zaczęli na siebie krzyczeć a potem bogacz spoliczkował biedaka. Ten zaś nie miał zamiaru dać za wygraną i w sądzie złożył skargę na niego. Sędzia wysłuchał obydwu i postanowił że bogacz - tytułem zadośćuczynienia - da biedakowi miseczkę ryżu.
On, słysząc taki werdykt zbliżył się do sędziego i wymierzył mu siarczysty i głośny policzek.
- Czyś ty oszalał? - zakrzyknął - Co się z tobą dzieje?
- O nic takiego - odpowiedział biedak. - Po prostu naszła mnie taka ochota.
Obejdę się bez tej miski ryżu. Może pan sędzia tę miskę ryżu zachować dla siebie.
On, słysząc taki werdykt zbliżył się do sędziego i wymierzył mu siarczysty i głośny policzek.
- Czyś ty oszalał? - zakrzyknął - Co się z tobą dzieje?
- O nic takiego - odpowiedział biedak. - Po prostu naszła mnie taka ochota.
Obejdę się bez tej miski ryżu. Może pan sędzia tę miskę ryżu zachować dla siebie.
Zapytaj o swoje zadanie domowe za darmo
- Pytania









