Odpowiedzi

2009-11-16T12:11:08+01:00
1.Akcja pod Kraśnikiem(próba wysadzenie mostu)
2.Akcja pod Arsenałem(odbicie Rudego i innych więźniów)
3.Akcja pod Celestynowem(uwolnienie więżniów jadących do Majdanka)
4.Akcja pod Czarnocinem(wysadzenie pociągu z bronią)
5.Akcja pod Sieczychami(wysadzenie posterunku u Żandarmerii)

CELESTYNÓW
Jest maj. 1943 rok. Zośka i kapitan Pług dojechali na miejsce akcji. Do Celestynowa. Jest już zupełnie ciemno. Auta zostawiają w lesie. Oddział rozbity na mniejsze grupki, posuwa się na swoje stanowiska. Wszystko wydaje się być w porządku. Chłopcy są w dobrym nastroju. Pewni zwycięstwa. Wszyscy na stanowiskach. Na jednym torze tkwi pociąg towarowy. Pozostałe dwa są puste. Na jednym z nich już niedługo ma się zjawić nasz cel. Pociąg się spóźnia. Jest 0:30. Słychać charakterystyczny stukot. Andrzej Długi zdaje relacje Zośce. Młodzieniec podejmuje decyzje. Po 15 min ktoś biegnie. Zośka otrzymuje złe wieści. W pociągu są Niemcy. Dużo Niemców. Chłopak ma mętlik w głowie. Zaczyna panikować. Nie wie, co ma robić. Po kilku sekundach uspokaja się. Zośka woła Andrzeja. Ten jednak nie odpowiada. Zdeterminowany, wydaje rozkaz kapitanowi Pługowi. Przeciąć połączenie telefoniczne. Rozkaz wykonany. Wtem podjeżdża pociąg. Zatrzymuje się. Kilka osób wsiada. Dywersantów dobiega niemiecki śpiew. Maciek biegnie wzdłuż pociągu. Szuka więźniarki. Jest! Znalazł ją! Chce gwizdem przywołać swoich kompanów. Drzwi więźniarki otwierają się. Ku zaskoczeniu Maćka ukazuje się w nich gestapowiec. Stoją na wprost siebie. Ich oczy spotykają się. Maciek unosi broń. Pada strzał. Słychać huk wystrzału i wrzask Niemca. Zapada złowroga cisza. Z pociągu zaczynają padać kolejne strzały. Zośka jest wściekły. Trwa jedna wielka strzelanina. Zdezorientowani ludzie Maćka chowają się pod wagony. Zośka wydaje rozkaz ataku. Wszyscy, nie zważając na strzały, gromadzą się wokół więźniarki. Gestapowcy próbują zaryglować drzwi. Ktoś wrzuca do przedziału granat. Rozlega się huk wybuchu i wrzaski rannych. Niemiecki kierownik pociągu pada zabity. Już nie słychać śpiewów niemieckich. Już nie świecą się u nich światła. Kolejny granat i łom robią swoje. Drzwi zostają rozbite. W konwojce, we krwi leży gestapowiec. Dwóch jego rannych towarzyszy zabija Zośka. I nie ma już wrogów. Po kilku długich minutach więźniowie zostają uwolnieni. Wszyscy zbierają się koło Zośki. Dziękują swoim wybawcom. Są szczęśliwi, bo wolni i cali. 49 ludzi. Napad na pociąg trwa 40 minut. Niemcy? To tchórze. Nie wysyłają nawet patrolu na wywiad.


MAM TYLKO TYLE ALE MOŻE SIĘ PRZYDAĆ :)
1 3 1