Odpowiedzi

2009-11-16T17:02:21+01:00
Pierwszym poważnym zagrożeniem dla demokracji wynikającym z małej aktywności obywateli będzie wytworzenie się jednolitości władzy, co jest typowe dla państw niedemokratycznych. Dajmy na to, że rządząca partia, która ma przewagę w Sejmie i Senacie zatwierdzi ustawy mające na calu ograniczenie sprawowania władzy do jednej partii lub ograniczenie roli Sejmu i Senatu na rzecz prezydenta będzie odchodziła od ustroju demokratycznego do rządów autorytarnych czy też totalitarnych, a wiemy z historii, że stanowiłoby to nie tylko zagrożenia dla ludzi danego kraju, ale także całego kontynentu czy też świata.

Drugim zagrożeniem może być brak różnego rodzaju reform w przypadku, gdy brak będzie obywatelskich opinii, różnego rodzaju manifestacji czy też organizowania referendum czy też weta obywatelskiego na wydane już ustawy, za czym iść może zastój gospodarczy kraju, który z kolei pogłębi przepaść miedzy bogatymi a biednymi. Wyniszczyłoby to część społeczeństwa, które mogłoby doprowadzić do różnego rodzaju rewolucji, przewrotów, prób obalenia władzy i zniszczenia demokratycznego ładu.

Trzecim powodem, dla którego można zatracić demokracje będzie tzw. zakłamanie ze strony aparatów władzy. Biorąc pod uwagę, iż w państwie demokratycznym istnieje monteskiuszowski trójpodział władzy jest tutaj niebezpieczeństwo nieodpowiedniego wyboru ludzi na stanowiska prawodawcze, wykonawcze i sądownicze. Gdy władza prawodawcza będzie stanowiła też władzę wykonawczą, to może ona wydawać prawa tyrańskie i w tyrański sposób je egzekwować. Gdy sędzia sprawujący władzę wykonawczą będzie sprawował zarazem władzę sądowniczą, to mógłby on być ciemiężycielem. Najgorsze byłoby, gdyby jeden organ sprawował wszystkie trzy władze, gdyż wtedy zakłócone zostałyby zasady pluralizmu oraz konstytucjonalizmu, które świadczą o demokratyczności państwa