Odpowiedzi

2009-11-17T08:07:57+01:00
Poznałem/am dziewczynę o imieniu Joanna. Była niepełnosprawna. Miała blond włosy, piwne oczy , nos lekko szpiczasty. Gdy się poznaliśmy mieliśmy po 12 lat. Pomagałem jej przez całe wakacje. Od tamtej pory nie widzieliśmy się. Lecz podczas naszej rozmowy Asia dała mi wiarę,wiarę w samego siebie. Teraz co robię , robię bez zastanowienia. Wiem , że wszystko może się zdarzyć, a ja jestem do tego gotów.
Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-17T08:53:54+01:00
5 lat temu poznałem niepełnosprawnego chłopca o imieniu Mateusz. w pierszej chwili gdy go ujrzałem poczułem się nieswojo. Chlopiec nie miał rąk co było dla mnie szokiem! rękami przecież wykonyjemy prawie wszystko! Było mi głupio że nie potrafie oderwać wzroku od jego ramion. Mateusz najwyraźniej był już do tego przyzwyczajony. Zapytałem się jak radzi sobie w codziennym życiu przy wykonywaniu zwykłych czynności takich jak ubieranie się i jedzenie. Kiedy Mateusz opowiedział mi jak wygląda jego zwykły dzień,że wszystko robi stopami nie potrafiłem sobie tego wyobrazić! ale zrozumiałem że należy podziwiać i szanować ludzi niepełnosprawnych gdyż oni w życiu potrafią sobie lepiej radzić niż my. przedewszystkim należy cieszyć się z życia i nie narzekać bo nigdy nie wiadomo kiedy może spotkać nas jakiś przykry los.
1 4 1