Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-03-25T07:52:10+01:00
Oszukanie opryszków i znalezienie skarbu.
Rankiem całę towarzystwo jadło śniadanie na tarasie. Wtedy zjawił się Adaś ze Staszkiem.Profesor zaczął głośno witać przybyłych. Chłopcy opowiadali o odkryciu jakiego dokonali oraz o wyprawie po skarb, na którą udadzą się wszyscy wieczorem.
Po zapadnięciu zmierzchu wszyscy udali się do parku, gdzie Adaś polecił profesorowi odmierzyć dziesięc, a później jedenaście kroków od pagórka. Na miejscu na którym wypadło zaczęli kopać dół. Wkrótce ukazałą się ogromna, stara skrzynia z mocnym zabitym wiekiem. Nagle z krzków wyskoczył jeden z opryszków i grożąc wszyskim rewolwerem, zabrał wykopany skarb. Po powrocie do domu Adaś wytłumaczył, że w tej skrzyni było żelastwo, które wraz ze Staszkiem podłożyli zeszłej nocy. Po pewnym czasie Adam przyszedł z wiadomością, że fałszywego malarza i jego wspólnika złapała policja. Teraz już Adaś mógł przystąpić do odszyfrowania zagadki o dwóch brodach. W pewnym momencie chłopiec zauważył w bawialni portret z mężczyzną posiadającym brodę, a gdy się zaś odwrócił zobaczył lustro. Były więc dwie brody. Adaś stosując się do instrukcji i patrząc w brodę, odczytał napis: ,, Znajdziesz w domu tego co powróci wkrótce z Egiptu i nigdy nie jadł na uczcie z płaskiego talerza." Po niedługim rozmyślaniu Adam rozwikłał zagadkę, że to bocian wraca z ciepłych krajów do swojego domu - gniazda. Chłopiec doszedł także do wniosku, że skarb ukryty jest w prastarym pniu dęba na którym mieściło się włąśnie bocianie gniazdo. W dziupli ogromnego dębu znalazł skórzany woreczek, w którym były diamenty i rubiny.
Adaś pomyślał wówczas, że: ,,Fiołki są piękniejsze od wszyskich diamentów świata. Tu miał na myśli oczy panny Wandy, był to bowiem chłopiec mądry i przenikliwy."
2 3 2