Odpowiedzi

2009-05-10T23:46:15+02:00
Sobota, ranek cały ten dzień nie zapowiada się ciekawie. NIc nie jest w stanie wytrącić mnie z równowagi. Wszelkie prognozy pogody zapowiadały słoneczny dzień. A jednak nie dziś.
Pani Grażyna także nie domyślała się, że może ją czekać coś złego. Właśnie spędzała czas z 1,5rocznym wnuczkiem, kiedy się zaczęło.. Ból był niesamowity. Przeszywał całe ciało, aż do wnętrza. Nie wiedziała, że nadszedł czas, by podjąć ostateczną decyzję.
Gabinet dentystyczny jest w samym centrum osiedla. Pani Grażyna po kilkugodzinnym bólu zęba zdecydowała się go odwiedzić. W recepcji powitała ją miła kobieta.
Poczekalnia. Tu nie ma zmiłuj. Wraz z panią Grażyną czekamy juz od 2 godzin na wizytę. Nagle słychać krzyk i głośny płacz. Dziewięciolatek ucieka z fotela i wybiega z przychodni z krzykiem. Siedzimy dalej.


itd. itp