Odpowiedzi

2009-11-17T19:20:44+01:00
Osoba ochczona nalezy do rodziny chrzescijan i powinna poglebiac swoja wiare i zyc wedlug przykazan Jezusa.
2009-11-17T19:26:56+01:00
--------------------------------------------------------------------------------
Chcesz wiedzieć, kim jest Jezus Chrystus?
Dlaczego?


Czy uważasz, że jest na tyle wybitną postacią historyczną, że warto coś wiedzieć na Jego temat?
Czy może czujesz, że w Twoim życiu brakuje czegoś i spodziewasz się, że może On będzie umiał ten brak zaspokoić?
A może jesteś z jakiegoś powodu zły na Kościół, który mówi o Jezusie i czytasz tę stronę ze złością, zastanawiając się, o co mi w ogóle chodzi?
Jeśli jesteś zły na chrześcijaństwo i zdecydowany ignorować lub zwalczać to, co głosi, tak że miałbyś tę stronę czytać z nastawieniem z góry negatywnym, to proszę, nie czytaj dalej tej strony - nie trać swego czasu. Jeśli jednak rzeczywiście interesuje Cię Jezus, proszę, przeczytaj ją do końca.
Nie myśl, że mogę na jednej czy kilku stronach www opowiedzieć Ci o Jezusie. Nawet gdybym napisał o Nim całą książkę, a Ty byś ją przeczytał, czy mógłbyś powiedzieć, że znasz Jezusa? Ja w swoim życiu czytałem sporo książek na temat Napoleona, Mickiewicza, Szekspira i wielu innych postaci historycznych. I tak naprawdę to wiem jedynie, co na ich temat myśleli autorzy książek, znam trochę faktów z życia tych osób, trochę słów, które wypowiedzieli lub napisali. Ale nie mogę powiedzieć, że znam te osoby. Z ledwością mogę powiedzieć, że znam ludzi, z którymi chodziłem do szkoły - co ja tak naprawdę wiem o nich? Ile z nich zwierzało mi się z tego, co jest ich największymi pragnieniami, troskami, lękami? Nawet osoby mi najbliższe znam tylko do pewnego stopnia - ciągle potrafi mnie zadziwić moja własna żona czy brat. Żeby naprawdę poznać drugą osobę, trzeba nie tylko znać to, co mówi czy też co inni mówią na jej temat, ale trzeba ją spotkać i ... pokochać

Tak też jest w przypadku znajomości osoby Jezusa. Można czytać Ewangelię i rozważania innych ludzi na Jego temat, a jednak wcale Go nie znać. Jedynym sposobem, aby poznać Jezusa i zrozumieć, kim jest, jest spotkać Go.

- No tak - powiesz - jeśli nie wierzę w Jezusa, to jak mam Go spotkać?

Czy naprawdę uważasz, że do spotkania kogoś jest potrzebna wiara w niego? Czy idąc po ciemnej ulicy musisz wierzyć w bandytę, żeby go spotkać? Tu oczywiście słowo "spotkać" znaczy tyle samo, co "dostać po ryju" :). Każdego człowieka spotyka się w taki sposób, w jaki chce on się spotkać z tobą. Złodziej przychodzi, żeby kraść i niszczyć. Jezus przychodzi, aby dotknąć najczulszych miejsc w Twoim sercu. Z Twojej strony potrzeba więc nieco więcej niż wyjście na ciemną ulicę - musisz zgodzić się na wejście w ciemność, w której Twoje zmysły nie widzą wszystkiego, Twój umysł nie decyduje o wszystkim, w której musisz zaufać Komuś, kto widzi lepiej, kto wie lepiej i kto może nieskończenie więcej od Ciebie.

Czy możesz powiedzieć ze stuprocentową pewnością, że Jezus nie istnieje, albo że był tylko jednym z wielu zwykłych ludzi w historii ludzkości? Skąd to możesz wiedzieć? Skąd możesz być pewny?

Pierwszym, czego Ci naprawdę potrzeba, by spotkać Jezusa, to abyś zrezygnował z umysłowej hermetyczności i przyznał, że w rzeczywistości nie wiesz, czy jest On tym, za kogo się podawał: Bogiem. Pomyśl: czy kamień może zrozumieć świat i przeżycia mrówki?