Odpowiedzi

2009-11-18T18:01:51+01:00
W puchatkowej krainie obok rzeki mieszkała rodzina misiów.Była tam mama tata i mały Karolek.Pewnego dnia mama wybrała się z tatem do lekarza.
Gdy już wrócili mama z uśmiechem na twarzy powiedziała Karolkowi ,że będzie miał siostrzyczkę.Misiu bardzo sie zmartwił i nie wychodził z pokoju przez cały dzień.Karolek bardzo rozpaczał bo był odrobinę zazdrosny o nowe dziecko.Na drugi dzień misio wstał ,umył zęby i poszedł zjeść troszkę miodu gdyż zauważył ,że tata usiłuje wciągnąć jego małe łóżeczko z dzieciństwa.Karolek krzyknął ,żeby tatuś poczekał to mu pomoże.On jednak wytłumaczył mu ,że nie mają pieniędzy na nowe łóżeczko,a po za tym jeszcze to się nada.Kiedy weszli do pokoju zauważyli ,że jeden szczebelek jest złamany ale tata powiedział żeby to narazie zostawić i zjeść porządne śniadanie.potem nikt nie pamiętał o złamanych deskach ,dopiero po 9 miesiącach Karolek przypomniał sobie o tym gdy mama już miała mocne skurcze.Tata nie miał czasu naprawiać łóżeczka bo musiał odwieżć mamę do szpitala więc zadzwonił do pana Rączki aby to naprawił i zawiesił różową karuzelę z pozytywką.Gdy przyjechał Karolek chciał pomóc więc Rączka powiedział aby wyjął śrubki z pudełka na narzędzia a on w tym czasie pojedzie po nową deskę.Krolek poczuł zazdrość .Więc schował karuzelę pod nieobecność Rączki .Gdy już przyjechał naprawił łóżeczko ale przypomniał sobie ,że jeszcze trzeba zamontować karuzelę.Poszedł po nią ale jej nigdzie nie było w końcu przyszedl Karolek i spytał ,czy gdy urodzi się dziecko rodzice przestaną Go kochać.Rączka odpowiedział ,że nie tylko jego mama będzie musiała poświęcić więcej czasu jego siostrzyczce,a Karolek bedzie musiał pomóc mamie gdy tata będzie w pracy.Karolek zastanowił się przez chwilę i pobiegł do pokoju.Po chwili przyniósł karuzelę i powiedział ,że schował ją z zazdrości.Rączka powiedział ,że nic się nie stało i zamontował karuzelę przy łóżeczku.W tym czasie usłyszał ,że ktoś wszedł do domu i pobiegł na dół .
Zobaczył swoją mamusię i tatusia trzymającego małe dzieciątko.Karolek zapytał czy może je potrzymać.Mama powiedziała ,że tak ale ostrożnie .Misiu wziął na ręce swą siostrzyczkę ,i poczuł ,że ją bardzo kocha.Odtąd Karolek opiekował się małą misiaczką i kochał ją nad życie.