Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-18T18:19:01+01:00
Jeden dzień z życia w szkole

Jest 7 rano, obudzony przez budzik ledwie mogę otworzyć oczy, mama ciągle mi mówi abym wstał ponieważ spóźnię się do szkoły. Ja oczywiście nie bardzo zwracam uwagi na to, że mógłbym się spóźnić do szkoły, ale cóż? Jak co dzień półprzytomny szukam kapci pod łóżkiem, i co już się stało tradycją nie mogę ich znaleźć. Następnie jem śniadanie, a potem myję zęby. Teraz przychodzi moment, w którym wychodzę z domu. Nie lubię tego momentu ponieważ przychodzi na korytarz mama i mówi mi abym uważał ma samochody ponieważ zakładam słuchawki i głośno słucham muzyki. Wychodząc z domu zawsze muszę się po coś cofnąć bo ciągle czegoś zapominam. Do szkoły jeżdżę autobusem. Na przystanek idę jakieś 10 minut. Na przystanku spotykam kolegę.
-Cześć Karol
-cześć
-co tam słychać u Ciebie?
-a wszystko po staremu, nic ciekawego...
-a co tam u Ciebie?
-jak zwykle, muszę odpisać matematykę bo nie odrobiłem
-jak chcesz to mogę Ci dać odpisać bo do przyjazdu autobusu jest jakieś 15 minut, a było mało zadane.
-no ok., to do roboty
No to taka moja druga tradycja ponieważ rzadko miewam zadania domowe, lecz przeważnie udaje mi się odpisać na przystanku, a w najgorszym przypadku w szatni na w-fie.
Pani od matematyki bierze nas często do tablicy abyśmy zrobili to zadanie na tablicy, aby sprawdzić czy zrobiliśmy sami. Kilka razy Pani wzięła mnie i oczywiście nie umiałem tych zadań zrobić także dostawałem oceny niedostateczne. Z innymi lekcjami nie mam takich problemów.
To jest taki jeden przeciętny dzień z mojego życia w szkole. Nie jest to jakiś ubarwniony dzień, ale taka jest moja szara rzeczywstość.