Odpowiedzi

2009-11-18T20:54:18+01:00
Autor chciał wyrazic, iż Bóg w czasie naszago umierania będzie osądzał czy kochałeś bliźniego i czy byłeś dobry i grzeczny dla ludzi. Bóg kara i wysyła do szyścca, gdy masz tej miłości za mało i traktowałeś ludzi w sposób arogancki i nie grzeczny, więc Bóg wybiera ludzi, którzy pójdą do nieba,a którzy nie.
2009-11-18T21:16:36+01:00
"Na końcu życia będziemy sądzeni z miłości"- słowa te oznaczają,że gdy nadejdzie Sąd Ostateczny, będziemy rozliczani z dobrych uczynków i złych
2009-11-18T21:17:27+01:00
Autor pragnął przekazać nam że za życia mam starać sie kochac ludzi , wybaczać im najlepiej jak potrfimy . Gdy umrzemy bedziemy z tego rozliczeni na sądzie ostatecznym.