Odpowiedzi

2009-11-20T20:08:12+01:00
Yesterday I went with the family the shopping. And all would be OK if it was not for the disaster which met us.
When we left on the city by standards we stopped on the red light. When we moved the car also moved from the road
subordinated, which he had the red light. He entered in us straight. Two persons suffered. My mum who sat
from the passenger side had the broken hand and the sister who sat after this alone side what the mum that is treat with this except from the passenger, that on the back seat. She had the wounded face. Ten minutes did not pass only just as the ambulance which dressed
the
members of my family immediately appeared on the place. The police which began to intervene from whose fault appeared after the ambulance soon it was whole this incident.
It turned out, that the man the leader was the car which hit in us under the influence of liquor and the different centres stupefying.
Policemen rang immediately after the gun-carriage to pull down guilty one car, took him the car licence and took the perpetrator on detailed investigations.
Mum and sister fortunately they went out safely from this incident though the mum suffered the most because they put her on the hand plaster.
The father got damages and we could already come back home treat without purchases unfortunately.
He so also ended our full day of impressions.


Wczoraj pojechałam z rodziną na zakupy do sklepu. I wszystko byłoby ok gdyby nie nieszczęście, które nas spotkało.
Kiedy wyjechaliśmy na miasto standardowo zatrzymaliśmy się na czerwonym świetle. Kiedy ruszyliśmy ruszył też samochód z drogi
podporządkowanej, który miał czerwone światło. Wjechał prosto w nas. Ucierpiały dwie osoby. Moja mama, która siedziała
od strony pasażera miała złamaną rękę i siostra, która siedziała po tej samej stronie co mama czyli od pasażera lecz z tym wyjątkiem, że na tylnym siedzeniu. Miała pokaleczoną twarz. Nie minęło zaledwie dziesięć minut jak na miejscu pojawiła się karetka, która natychmiast opatrzyła
członków mojej rodziny. Zaraz po karetce pojawiła się policja, która zaczęła interweniować z czyjej winy było całe to zajście.
Okazało się, że mężczyzna prowadzący samochód, który w nas uderzył był pod wpływem alkoholu i innych środków odurzających.
Policjanci natychmiast zadzwonili po lawetę aby ściągnąć samochód winowajcy, zabrali mu prawo jazdy a sprawcę wzięli na szczegółowe badania.
Mama oraz siostra na szczęście cało wyszli z tego wypadku chociaż mama ucierpiała najbardziej bo włożyli jej na rękę gips.
Ojciec dostał odszkodowanie i mogliśmy wrócić już do domu lecz niestety bez zakupów.
Tak też zakończył się nasz dzień pełen wrażeń.