Odpowiedzi

2009-11-19T16:06:23+01:00
Pojemniki: moje kwiaty wieloletnie rosną w drewnianych skrzyniach, grubość ścianek ok. 4-5 cm., wysokość 40 cm, wymiar w poziomie od 40 cm x 40 cm do 80 cm x 40 cm. Skrzynie są wewnątrz wyłożone przyciętymi na wymiar płytami styropianu grubości 1-2 cm, na to idzie agrowłóknina (białe, podobne trochę do fizeliny) albo czarna folia ogrodnicza. UWAGA!! Nie zapomnijcie o wykonaniu otworów drenażowych! Mnie się to zdarzyło, potem miałam problem.
Na spód warstwa drenażu - keramzytu, potem już odpowiednia ziemia. Ponieważ takie skrzynie to ciężar, te mniejsze, kwadratowe stawiam na podstawkach z drewnianej kratki na kółkach, aby możliwe było przesuwanie w razie potrzeby. Te większe są prawie nie do ruszenia, trzeba wybrać odpowiednie miejsce i nie zmieniać. Dlaczego ten kłopot? Duży pojemnik to większa ilość ziemi, kwiaty lepiej rosną, jeśli mają odpowiednią ilość ziemi, ponadto ziemia wtedy wolniej wysycha, co jest bardzo ważne na balkonach południowych i zachodnich.
2009-11-19T16:18:26+01:00
Opis obrazu Vincenta van Gogha pt. "Dwanaście słoneczników w wazonie"

Obraz "Słoneczniki" jest najbardziej znanym dziełem holenderskiego malarza -Vincenta van Gogha. Namalowany został w sierpniu 1888roku na południu Francji. Jest częścią serii obrazów zawierających motyw słoneczników.

Obraz ten przedstawia dwanaście słoneczników w wazonie na tle błękitnej ściany. Pojemnik z kwiatami stoi na stole w samym centrum dzieła. Słoneczniki mają powykręcane łodygi. Są złożone w bukiet. Główki kwiatów można by porównać do małych słoneczek, które rozświetlają życie każdemu człowiekowi. W całym obrazie przeważają barwy ciepłe. Szczególnie dużo jest odcieni żółci. Został tu uzyty również kontrast - zimna ściana i jaskrawe, promieniste kwiaty. Słoneczniki te są płomienne, a wręcz rozżażone. Vincent van Gogh w tym obrazie, jak również w całej ich serii zastosował technike malarską, która polega na nakładaniu na siebie farby.

Moim zdaniem jest to jedno z najpiękniejszych dzieł, jakie kiedykolwiek powstało. Uważam tak, ponieważ nie znalazłam w tym obrazie ani trochę chłodu. Patrząc na "Słoneczniki" przypomina mi się lato, gwar, zabawa i tętniące życie.

Od siebie:
Pisałam to na prośbę siostry z podstawówki. Mam nadzieję, że się przyda.