Odpowiedzi

2009-11-19T16:38:44+01:00
-Witam pana.
-Czego ?!
-Spokojnie... Chciałem przeprowadzić z panem krótki wywiad.
-Dobra ale streszczaj się gościu. Mam kilka zleceń egzekucyjnych.
-Jak to jest być taką osobą? Nie jest panu smutno gdy zabija pan osobę która ma rodzinę?
-Owszem, czasami jest mi ciężko. Ale każdy ma w życiu jakieś zadanie. Musze je wykonać czy tego chcę czy nie.
-Aha. A ja kiedy umrę? Wie pan kiedy będzie mój czas?
-Nie chcę cię martwić, ale nie długo przyjdę po ciebie. Popraw się, bądź dobry, uczciwy a nie umrzesz na zawsze tylko będziesz miał życie wieczne.
-Naprawdę ?! Nie, nie, nie... to nie może być prawda. A nawet jeśli to cieszę się że pana spotkałem. Dzięki panu zmienię się i już nie będę dręczył słabszych, przeklinał, uciekał z lekcji... POPRAWIE SIĘ !!!
-Bardzo dobrze. Jak wprawisz słowo w czyn to może dam ci pożyć dłużej. Kto wie!
-Dziękuje panu. Odmienił pan moje życie.
-Niestety na mnie już czas. Trzymaj się... !
1 1 1