Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-19T17:32:01+01:00

Aurelię Jedwabińską poznajemy w książce Małgorzaty Musierowicz pt. „Opium w rosole”. Jest to postać bardzo barwna, zaskakująca, która daje czytelnikowi dużo z siebie. Pozwala nam zrozumieć jak ważny w życiu jest dialog między ludźmi, a zwłaszcza w rodzinie. Książka znakomicie nadaje się na ukazanie jej w teatrze. 6-letnia dziewczynka miała małą, pociągłą, brzydką buzię, czarne oczy oraz szerokie usta. Cechował ją spiczasty nos i plackowate rumieńce. Aurelia wyróżniała się bujną, czarną, sterczącą we wszystkie strony czupryną. Była strasznie chuda, jej nóżki przypominały zapałki. Najczęściej ubrana była w drogi, skórzany kożuszek. Na głowę zakładała czerwony beret, a szyję owijała puszystym szalikiem. Jej chude nóżki zdobiły skórzane botki na plastikowej podeszwie. W cieplejsze dni zakładała wiosenne, beżowe palto. Aurelia posiadała liczne talenty. Potrafiła naśladować ludzi, przez co wywoływana uśmiechy na twarzy innych. Umiała również wspaniale recytować. Ponadto, mimo swojego wieku, potrafiła gotować zupę ziemniaczaną. Jej główną zaletą była chęć pomocy innym.
Była ona odważna, śmiała i ufna, gdyż nie wstydziła się zapukać do cudzego domu i poprosić o obiad. Mimo swej trudnej sytuacji potrafiła być pogodna, otwarta i uśmiechnięta. Taką właśnie znali ją sąsiedzi. Jednak w swym domu rodzinnym była całkiem inna. Czuła się niekochana, nikomu nie potrzebna, dlatego była tam smutna i ponura. Najgorszą wadą dziewczynki było straszne wścibstwo. Dało się to zauważyć gdy wtrącała się do rozmów dorosłych. Chciała również zeswatać p. Piotra z Gabrielą. Jej słabą stroną była także niedyskrecja, ponieważ nie potrafiła zachować dla siebie żadnego sekretu. Budziła ogromne zaufanie, co wiązało się z faktem, że miała wielu przyjaciół. Chyba każdy z nas nie zaznając miłości w swoim domu szukał by jej wszędzie, bo bez niej przecież nie da się żyć. Wystawiając spektakl pt. „Opium w rosole” należy pamiętać o jej głównym przesłaniu, jakim jest przezwyciężenie własnego egoizmu i kształtowanie w sobie tolerancji wobec innych. Ciepło, życzliwość, potrzeba życia rodzinnego, zrozumienia, szacunek dla drugiego człowieka – to wszystko możemy wynieść z takiej książki, czy spektaklu. Bardzo ważnym jest, abyśmy w końcu dostrzegli to, jak ważna w naszym życiu jest rodzina. Codziennie powinniśmy budzić się rano z poczuciem bliskości drugiej osoby. Często jednak zapominamy o tym. Tak więc wybranie się na spektakl o takim przesłaniu będzie dobrym pomysłem.



UWAGA: Miałam zapisaną tę charakterystykę bo kiedyś sama robiłam taką pracę domową, ale teraz nie pamiętam czy pisałam ją zupełnie sama. ;) Od razu uprzedzam. ;) Pozdrawiam. :)