Odpowiedzi

2009-11-19T17:27:38+01:00
Pewnego razu mama postanowiła, że w czasie wakacji pojedziemy do babci na wieś. Ucieszyłam się bardzo tą wiadomością i nie mogłam się doczekać terminu wyjazdu. z niecierpliwością czekałam, kiedy wreszcie rozpoczną się wakacje.

Ostatnie dni w szkole upłynęły jednak bardzo szybko i ani się spostrzegłam, kiedy nadszedł ten upragniony przeze mnie moment pakowania rzeczy i wyruszenia z domu na całe lato.

Podróżowaliśmy naszym samochodem prawie cały dzień, przystając po drodze kilka razy na odpoczynek i posiłek. Na miejsce przybyliśmy dopiero późnym wieczorem. Wysiadłam z samochodu i od razu uradowana pobiegłam przywitać się z babcia, która stała w drzwiach domu i zapraszała na gotowa kolację. Rodzice jeszcze długo rozmawiali z babcią, a ja byłam zmęczona podróżą, więc wcześniej usnęłam.

Tak rozpoczął się mój pobyt na wsi, gdzie nigdy się nie nudziłam, bo miałam stale dużo zajęć.

Po paru dniach babcia nagle zachorowała i tata pojechał z nią do lekarza. Bardzo się tym zmartwiłam. Okazało się, że ma zapalenie płuc i prze dwa tygodnie będzie musiała leżeć w łóżku. Razem z mamą opiekowałam się chorą babcią.

Po dwóch tygodniach czuła się dużo lepiej i wszystko powoli wracało do normy. Ja nadal pomagałam w różnych domowych i gospodarskich pracach, chodziłam po zakupy, do lasu i bawiłam się z koleżanką, które już znam od dawna, odkąd spędzam lato u babci.

Niestety wakacje szybko zbliżały się do końca i nadszedł dzień wyjazdu. Tym razem zbierało mi się na płacz, kiedy zaczęłam pakować swoje rzeczy.

I znowu po długiej podróży byliśmy w domu. Na początku było mi trochę smutno. trzeba było iść do szkoły i znowu miałam dużo zajęć.

Tak spędziłam wakacje i następne też chciałabym spędzić na wsi u mojej kochanej babci.