Odpowiedzi

2009-11-19T19:25:22+01:00
Pewnego pięknego razu wyjechałam do cioci na wakacje.Ciocia zawsze z rana kazała mi chodzić do sklepu.I gdy raz poszłam wychodząc ze sklepu o nazwie "warzywniak" zderzyłam się z pewnym pięknym chłopakiem miał blond włosy, niebieskie oczy i pękła mi razówka i wysypały mi się ziemniaki pomógł mi je zbierać.Gdy już wyszłam ze sklepu on wybiegł za mną i krzykną zaczekaj ja się odwróciłam i on podszedł do mnie po to by spytać czy się spotkamy ja odpowiedziałam że tak w parku dziś wieczorem wymieniliśmy się na wzajem numerami tel ale przedtem przedstawiliśmy się sobie. A ja na wakacje przyjeżdżałam tylko do jednej cioci by się z nim spotykać i tak nasz związek przetrwał do dziś.
2009-11-19T19:32:19+01:00
Moją pierwszą miłością była Justyna miała wtedy lat 12 zakochałem się w niej. Chodziłem z nią od podstawówki nigdy wcześniej jej się nie przypatrywałem tak ani nie zwracałem na niej uwagi jak pewnego dnia kiedy przyszedłem do szkoły ona miała rospuszczne włosy jak nigdy wcześniej od tej pory za czołem z nią rozmawiać nawet siedziałem z nią co raz częściej w ławce uczyliśmy się razem ona mi pomagała ja jej, co raz mocniej czułem coś takiego do niej jeszcze nie wiedziałem co to jest. Gdy patrzałem na nią myślałem a raczej zamyślałem się o niej ze to jest ta którą jest moją pierwszą miłością i zostanie do końca życia lecz pewnego dnia spytałem się czy chcę zemną chodzić odpowiedziała nie w tedy jeszcze do mnie to tak nie docierało i za czołem żałować ze się w niej zakochałem lecz jak ją wiedziałem to wszystkie smutki przechodziły lecz jak ktoś nie pytał czy ja się w niej zabujałem odpowiadałem tak ale dodawałem ze nie chciałbym się w niej zakochać jeszcze bardziej wienc za czołem próbować za pomnieć o niej ale jak słyszałem imię Justyna to zaraz wszystkie wspomnienia przychodziły i lecz czas koi rany i za pomniałem prawie o niej i nawet jak się teraz spotykamy to rozmawiamy sobie jak tacy dobrzy koledzy lecz wiemy ze teraz nic więcej oprócz przy jażn nie będzie.Ale z czasem wiem ze miłość nie jest jedyna.