Odpowiedzi

2009-11-20T14:19:17+01:00
Kochany Janie!!
Słyszałam co się stało..jest mi niezmiernie przykro..z powodu twojej córeczki...
Mam nadzieję że ten kto skrzywdził twoją córkę trafi do więzienia. Aby cię pocieszyć pozbieram wszystkie zdjęcia twojej kochanej córci i zrobię dla ciebie specjalny album dedykowany tobie aby polepszyć ci humor :)
<i twój podpis>
2009-11-20T16:35:24+01:00
Drogi Janie!
Na początku mojego listu chciałabym złożyć Ci najserdeczniejsze wyrazy współczucia. Myślę, że nie powinieneś porzucać nadziei i obwiniać o śmierć Boga. Zapewne chciałbyś powiedzieć Bogu to co przed kilkoma laty John Ronald Reuel Tolkien " Wielu spośród żyjących zasługuje na śmierć. A niejeden z tych, którzy umierają zasługuje na życie! ... Nie bądź tak pochopny w ferowaniu wyrokiem śmierci. Nawet bowiem najmędrszy nie wszystko wie." Zgadzam się bowiem z tymi słowami, lecz zważając na to, iż Urszulka była poważnie chora przed śmiercią pomyśl o tym, że Bóg chciałby było jej lepiej. Na pewno Twoja córka trafiła do nieba, jest wśród aniołów i nie czuje tam już bólu i cierpienia. Tak jak w porach roku zawsze po zimie następuje wiosna tak i w Twoim życiu na pewno tak się stanie. Spotkacie się kiedyś w niebie, więc lepiej przeczekać zimę i nie myślec o tym, że się kogoś utraciło, ale cieszyć się, że kochaną osobęznów spotkamy.
Pozdrawiam Cię serdecznie
(podpis)