Wytłumacz co te wersy znaczą:
Gdy słońce Raka zagrzewa,
A słowik więcej nie spiewa,
Sobótkę, jako czas niesie,
Zapalono w Czarnym Lesie.

Siedli wszyscy na murawie;
Potym wstało sześć par prawie
Dziewek jednako ubranych
I belicą przepasanych.

3

Odpowiedzi

2009-11-20T21:17:46+01:00
Ten fragment wiersza mówi o ludowych obrzędach sobótkowych, autor wspomina tu Czarnolas- miejsce swojego pochodzenia.
gdy słońce Raka zagrzewa- słońce świeci w ten dzień na zwrotniku raka, mam przesilenie letnie
A słowik więcej nie śpiewa- koniec wiosny, inne zachowania zwierząt.
Sobótkę, jako czas niesie,
Zapalono w Czarnym Lesie. - tego chyba nie trzeba tłumaczyć

Siedli wszyscy na murawie;
Potym wstało sześć par prawie
Dziewek jednako ubranych
I belicą przepasanych. - obrzędy rozpoczęcia uroczystości sobótkowych , tradycja ludowa, folklor

2009-11-20T21:18:55+01:00
Gdy słońce dochodzi do zwrotnika raka rozpoczyna sie przedchrześcijańskie święto słowiańskie obchodzone w noc z 13 na 14 czerwca
siedli wszyscy na trawie potem wstało sześć par dziewczyn tak samo ubranych i przepasanych zielem używanym w obrzędach
2009-11-20T21:23:24+01:00
Sobótka to słowiańskie święto związane z letnim przesileniem Słońca, obchodzone w najkrótszą noc w roku, czyli najczęściej (nie uwzględniając roku przestępnego) z 21 na 22 czerwca. Jest to święto ognia, wody, słońca i księżyca, urodzaju, płodności, radości i miłości - obchodzone na obszarach zamieszkiwanych przez ludy słowiańskie, bałtyjskie, germańskie i celtyckie.

Tradycje i obrzędy związane ze świętem
Przeprowadzane w jej trakcie zwyczaje i obrzędy słowiańskie miały zapewnić świętującym zdrowie i urodzaj. W czasie tej magicznej nocy rozpalano ogniska, w których palono zioła. W trakcie radosnych zabaw odbywały się różnego rodzaju wróżby i tańce. Dziewczęta puszczały w nurty rzek wianki z zapalonymi świecami. Jeśli wianek został wyłowiony przez kawalera oznaczało to jej szybkie zamążpójście. Jeśli płynął dziewczyna wyjdzie za mąż, ale nie prędko. Jeśli zaś płonął, utonął lub zaplątał się w sitowiu prawdopodobnie zostanie ona starą panną. Prawdopodobnie pozostałości dawnych wiosennych obrzędów magicznych kończących zaklinanie "dobrego początku", nawiązujących do obrzędowości zadusznej i nadchodzącego urodzaju. Kupałą lub Sobótkami nazywano również ogniska palone podczas tych obrzędów. Na Mazowszu i Podlasiu obrzędy sobótkowe były zwane kupalnocką, na pograniczu polsko-ukraińskim - Kupałą, zaś w zachodniej i środkowej Polsce - Sobótką. Nazwa zwyczaju odnosi się także błędnie do rzekomego słowiańskiego bóstwa płodności Kupały.
W niektórych regionach wierzono, że od przesilenia wiosennego do letniego nie można kąpać się za dnia w rzekach, strumieniach czy jeziorach; natomiast kąpiel po zmroku lub przed wschodem słońca leczyła rozmaite dolegliwości, jako że woda była podówczas uzdrawiającym żywiołem należącym do księżyca.