Odpowiedzi

2009-11-21T20:12:18+01:00
Trochee mało pkt dałaś alleee masz :

Moment wybuchu Powstania Wielkopolskiego bardzo ściśle łączy się z sytuacją ogólną w jakiej znalazła się ludność polska na ziemiach zaboru pruskiego w końcu 1918 roku. Nowopowstałe państwo polskie nie obejmujące swym zasięgiem tych ziem stało się czynnikiem mobilizującym do walki z zaborcą niemieckim i przyłączeniem Poznańskiego do odrodzonej Polski.

Jednak Niemcy mimo kapitulacji na froncie zachodnim nie zamierzały ustępować z Wielkopolski, Pomorza i Górnego Śląska.
3-5 grudnia 1918 roku obradował Sejm Dzielnicowy zaboru pruskiego. Sejm Dzielnicowy wybrał 80-cio osobową Naczelną Radę Ludową na czele z jej organem wykonawczym – Komisariatem który zwalczał przygotowania zbrojne do powstania i zalecał czekać na decyzje konferencji pokojowej z Niemcami. Naczelna Rada Ludowa oraz jej przedstawicielstwo – Komitet Narodowy Polski w Paryżu reprezentowały pogląd o możliwości przyłączenia Poznańskiego do Polski drogą pokojową, przy pomocy zwycięskich państw alianckich. Niemcy moblilizowali się jednak coraz mocniej do walki w obronie swoich wschodnich prowincji. Wszelkie zatem próby odzyskania wolności na drodze pertraktacji były więc z góry skazane na niepowodzenie. Do walki przygotowywali się także Polacy. W ostatnich dniach grudnia nastrój walki narodowowyzwoleńczej osiągnął szczyt. Wywołało go wrogie stanowisko Niemców i wydany przez nich zakaz przyjazdu do Poznania Ignacego Paderewskiego.1/ Ten wielki mąż stanu, cieszący się powszechnym szacunkiem w dniu 26 grudnia 1918 roku przybył jednak do Poznania .W stan gotowości bojowej postawiły się więc oddziały powstancze.Użyto ich do osłony przejazdu Ignacego Paderewskiego z dworca do Bazaru. Było to jawne przeciwstawienie się siłą rządowi pruskiemu. W tym sensie też wjazd Ignacego Paderewskiego z przedstawicielami misji alianckiej do Poznania należy uważać za moment ważny dla wybuchu powstania . Wobec braku odpowiednich źródeł nie sposób ustalić, kto pierwszy otworzył ogień: Polacy czy Niemcy 2/. Z całą pewnością można natomiast stwierdzić,że wybuch Powstania Wielkopolskiego nie nastąpił z rozkazu określonych władz konspiracyjnych ale na skutek podjęcia takiej decyzji przez niższych dowodców oddziałów zbrojnych .Wybuch powstania był zatem aktem oddolnym szerokich warstw społeczeństwa wielkopolskiego ,które tak bardzo oczekiwało na moment w którym wystąpienie zbrojne przeciwko zaborcy będzie możliwe.Po wybuchu powstania sytuacja w Poznaniu była bardzo skomplikowana. Na terenie miasta stacjonowała duża liczba wojska niemieckiego. Liczby podawane są co prawda bardzo ogólnie ale sprowadzają się one do stwierdzenia, że niemiecka załoga Poznania liczyła około 15 tysięcy żołnierzy 3/. Usprawiedliwieniem tego stanu wiedzy jest brak dokumentów sztabów armii niemieckiej o stanie ich oddziałów w Poznaniu. Część wojska wracała z frontu, inne oddziały znajdowały się w stanie demobilizacji a także nie mogły powstrzymać ciągle narastającej dezercji. Na podstawie różnych wiadomości siły powstańcze można szacować w przybliżeniu na około 2500 powstańców 4/. Największą trudność stanowił brak wspólnego programu działania wśród Polaków co do sposobu odzyskania niepodległości. Zwolennicy czynu zbrojnego rwali się do walki, podczas gdy Komisariat Naczelnej Rady Ludowej już 27 grudnia rozpoczął nawiązywanie kontaktów z Niemcami. Taka polityka była brakiem wiary w powodzenie działań powstańczych i możliwość pokonania oporu Niemców. Wszystkie te fakty rzutowały przede wszystkim na ogólne kierownictwo ruchem zbrojnym, bowiem tego kierownictwa w pierwszych dniach powstania nie było w ogóle. Wprawdzie pod naciskiem opinii publicznej Naczelna Rada Ludowa powołała głównodowodzącego powstaniem w osobie kapitana Stanisława Taczaka, którego awansowała do stopnia majora, to nie udzieliła mu początkowo żadnej pomocy przy organizowaniu sił zbrojnych. 5/. Ponieważ materiały żródłowe, które zachowały się o powstaniu są w większości o charakterze pamiętnikarskim to nie bardzo można systematycznie odtworzyć kolejność poszczególnych walk o Poznań. W tym samym bowiem czasie oddziały uderzały w różnych punktach miasta i wypierały wojska niemieckie. Często też Niemcy poddawali się bez rozlewu krwi. Wiele obiektów było już wcześniej zajętych przez główne siły powstańcze a więc Służbę Straży i Bezpieczeństwa oraz Straż Ludową. 6/. Obrona Bazaru gdzie znajdowali się goście z Ignacym Paderewskim na czele i wyparcie Niemców z centrum miasta , a głównie z gmachów znajdujących się w pobliżu Bazaru to naczelne zadanie powstańców. Podczas jednego ze szturmów zginął pierwszy powstaniec, górnik westfalski Franciszek Ratajczak .W ręce powstańców przeszły całkowicie: poczta, zamek i wiele dalszych obiektów w centrum Poznania. Powstańcy uzyskawszy wiadomości o nadchodzących posiłkach potrafili natychmiast obsadzić dworzec i przejąć transport niemieckich żołnierzy przybywających z Leszna a także skrzynie z granatami i wagony amunicji przyjeżdzające z kierunku Krzyża. Oddziały powstańcze w Opalenicy i Buku zatrzymały i rozbroiły transport nadchodzący z Frankfurtu. W dniu 28 grudnia pomoc Poznaniowi zaoferowano z Szamotuł ,z kompanii średzkiej ,oraz oddziału z Kórnika. Były to wydarzenia ważne dla podniesienia ducha walczących w Poznaniu oddziałów. Świadczyły one bowiem o wybuchu powstania na prowincji i jej solidarności z centrum powstania. 6 stycznia 1919 roku wojsko powstańcze wymaszerowało w kierunku Ławicy był to ostatni punkt oporu niemieckiego. Wymiana ognia przyniosła zabitych i rannych.Było to dokładnie przygotowane działanie wojskowe powstańców dzięki temu zwycięstwo odniesiono szybko i bez większych strat. Polacy przejęli całe wyposażenie lotniska w Ławicy. Dzięki niemu mogli teraz rozpocząć tworzenie wojsk lotniczych. Opanowanie Ławicy kończy etap walk o oswobodzenie Poznania. W całej Wielkopolsce przystąpiono do wypierania i rozbrajania Niemców oraz przejmowania urzędów cywilnych przez Polaków. Tam gdzie Polacy dysponowali przewagą liczebną usunięcie władz niemieckich odbyło się bez większych starć, natomiast ciężkie walki rozgorzały w Chodzieży, Inowrocławiu i Nakle.Do 8 stycznia 1919 roku naczelny sztab powstania nie panował nad działaniami wojennymi w różnych częściach Wielkopolski. Zorganizowany okres powstania nastąpił po wydaniu rozkazu Dowództwa Głównego z dnia 7 stycznia 1919 r w którym dokonano podziału całego terytorium byłego Księstwa Poznańskiego na okręgi wojskowe. 16 stycznia 1919 roku naczelnym wodzem zostaje generał Józef Dowbor-Muśnicki. W połowie stycznia Niemcy zgromadzili większe siły i przystąpili do kontrofensywy w Bydgoszczy i z rejonu Dolnego Śląska. Krwawe walki trwały nad Odrą i Notecią oraz wokół Leszna. Nad Notecią uformował się front liczący czterysta kilometrów. Toczono tam walki z miejscowymi garnizonami niemieckimi i posiłkami nadciągającymi dla nich z głębi Rzeszy. W końcu maja 1919 roku ofensywa niemiecka była tak realna, że Komisariat Naczelnej Rady Ludowej ogłosił stan wyjątkowy. Przygotowania do dalszej obrony zostały powstrzymane przez podpisanie traktatu pokojowego w dniu 28 czerwca 1919 roku. Zorganizowany front wielkopolski istniał jeszcze długo, gdyż Niemcy nadal prowokowali Polaków. Został on zlikwidowany dnia 8 marca 1920 roku, dopiero po przejęciu przez Polskę ziem przyznanych jej traktatem wersalskim. Stanowiło to ostateczne uwieńczenie bohaterstwa powstańca wielkopolskiego. Powstanie Wielkopolskie należy do najbardziej chlubnych kart historii naszych dziejów. Jedyne z powstań narodowych, które odniosło zwycięstwo. Uzyskano je dzięki temu, że w tym powstaniu skupili się w szeregach powstańczych wszyscy ci którym droga była wolność. Wielkopolska złożyła hojną daninę krwi w walce o niepodległość swej dzielnicy. Ustalono 848 nazwisk powstańców poległych podczas działań wojennych od wybuchu powstania do dnia 18 lutego 1919 roku. Dochodzą jeszcze do tego osoby, których nazwisk nie można ustalić. Powstanie Wielkopolskie ograniczyło się jedynie do wyzwolenia Poznańskiego. Miało więc jedynie charakter lokalny. Tymczasem podstawą do wyznaczania granic państwa polskiego były na konferencji pokojowej właśnie zdobycze powstańców w Wielkopolsce. Dlatego najważniejszym rezultatem Powstania Wielkopolskiego był jego wpływ na ustalenie zachodniej granicy odbudowującego się państwa.
1 5 1
2009-11-21T22:27:31+01:00
Inowrocławskie uroczystości mają charakter wojewódzki, a patronat honorowy nad nimi objęli marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, metropolita gnieźnieński abp Henryk Muszyński, marszałek województwa Piotr Całbecki oraz wojewoda Rafał Bruski.

Gośćmi specjalnymi uroczystości będą Agnieszka Cyms-Chmielewska i Rafał Cyms, wnukowie kpt. Pawła Cyma, przywódcy powstania.

We wtorek, 6 bm., o godz. 14.30 w sali sesyjnej ratusza zostanie otwarta wystawa pt. "Pamiątki z Powstania Wielkopolskiego", na którą złożą się dokumenty, mundury i zdjęcia, udostępnione przez Tadeusza Konieczkę z Inowrocławia i Sebastiana Witkowskiego z Janikowa, a także ze zbiorów zgromadzonych przez Teresę Świercz w Izbie Pamięci i Wychowania Patriotycznego z Gimnazjum im. Św. Wojciecha w Inowrocławiu. Wstęp na wystawę jest wolny.

Również we wtorek, o godz. 18.00, arcybiskup Henryk Muszyński odprawi mszę św. w intencji powstańców wielkopolskich w kościele pw. Zwiastowania Najświętszej Marii Pannie. Nabożeństwo uświetni występ orkiestry dętej "Solino" Inowrocławskich Kopalni Soli SA, a udział w nim wezmą władze samorządowe miasta, dowództwo Garnizonu Inowrocław z kompanią honorową oraz członkowie Grupy Rekonstrukcji Historycznej "Wiarus" z Poznania. Organizatorzy zapraszają do udziału we mszy delegacje szkół, organizacji i instytucji z pocztami sztandarowymi. Po mszy nastapi uroczysty przemarsz z pochodniami i w asyście orkiestry górniczej pod Pomnik Powstańców Wielkopolskich, gdzie zgodnie z ceremoniałem wojskowym odbędzie się apel pamięci.

W środę, 7 bm., o godz. 12.00 na inowrocławskim Rynku nastąpi dalszy ciąg uroczystości - rozpocznie się rekonstrukcja walk powstańczych, przygotowana według scenariusza Edmunda Mikołajczaka. Czynny udział w niej wezmą członkowie Grupy Rekonstrukcji Historycznej "Wiarus" oraz uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Kasprowicza i Zespołu Szkół Katolickich, a także gość specjalny uroczystości - kompania witkowsko-gnieźnieńska pod dowództwem Grzegorza Musidlaka.

Uczestnicy imprezy przejdą od Rynku do koszar przy ul. Dworcowej. Po drodze będzie można obserwować rekonstrukcję wydarzeń, które miały miejsce w Inowrocławiu 90 lat temu, w tym m.in. walki o pocztę, obalenie zrekonstruowanego pomnika cesarza Wilhelma, symulacja walk pojazdów pancernych. Będzie też można zbierać okolicznościowe karty pocztowe. Będą one dostępne na trasie przemarszu, a wszyscy, którzy zgromadzą komplet 8 pocztówek, wezmą udział w losowaniu nagród (w tym celu należy zgłosić się do specjalnego namiotu na placu apelowym w koszarach). Inną pamiątką uroczystości będzie specjalnie z okazji jubileuszu wydana jednodniówka "Dziennik Kujawski", którą będzie można dostać nieodpłatnie na Rynku oraz w koszarach.

Zwieńczeniem obchodów 90. rocznicy Powstania Wielkopolskiego będzie odsłonięcie w koszarach przy ul. Dworcowej tablicy upamiętniającej śmierć nieznanego powstańca.

Na zakończenie na wszystkich uczestników uroczystości czekać będzie wojskowa grochówka.

Organizatorami uroczystości roczniowych są: Urząd Miasta, Inowrocławski Dom Kultury, Ośrodek Sportu i Rekreacji, oddział Polskiego Towarzystwa Historycznego.