Odpowiedzi

2009-05-16T13:33:17+02:00
LEGENDA O POWSTANIU POMNIKU SMOKA PRZED WAWELEM

Dawno, dawno temu, jakieś X w. temu w grodzie zwanym Kraków żył król. Jego imię do dziś jest nieznane, bo kronikarze ze strachu przed tym, iż mogliby oszpecić jego imię swym charakterem pismam, nie zapisywali go, więc w swych zapisakach nazywali go Wielkim Panem. Wielki Pan miał żonę o imieniu Marge, pochodziła ona z dalekiej Australii, a do Polski zjechała ze swym ojcem szlachcicem Gardiasem, w celu odnalezienia zaginionego bursztynu... Ale to już całkiem inna historia. Po ślubie Wielkiego Pana i Marge Gardias wyjechał.
Za czasów Wielkiego Pana w Polsce działo się niesłychanie dobrze- była znaczącym państwem w polityce międzynarodowej, handel morski był rozwinięty jak nigdy wcześniej. Lecz pewnego dnia na krakowiaków padło nieszczęście- zmarła siostra Wielkiego Pana, a król załamał się i państwo przestało go obchodzić. Para królewska w ukryciu wyjechała z Krakowa i już nigdy ich nie widziano. Miasto bez władzy stało się jedną wielką anarchią. Bezkarnie zabijano i kradziono, wtedy Bóg zesłał na miasto SMOKA ZGUBY- miał on poskromić bezkarnych krakowiaków. Tak też się stało, od wewnętrznej destrukcji grodu krakowian uchronił SMOK ZGUBY, nazwany potem Wawelskim. Po nagłym zniknięciu smoka wybrano nowego monarchę, który na cześc wybawiciela postawił mu pomnik przed Wawelem, a państwo znów było potęgą.Podobno smok do dziś krąży kanałami miasta i czeka na odpowiedni moment, aby znów się ujawnić.