Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-22T19:46:24+01:00
Od kąt pamiętam byłem samotnikiem. Nikt nigdy nie lubił ze mną rozmawiać, ale ja się nie dziwie. Nigdy nie byłem miły, wręcz przeciwnie, moje zachowanie było opryskliwe i naganne.
Myślałem, że w ten sposób wpsauję do towarzystwa i będą mnie szanować i lubić, było wręcz przeciwnie.
Pewnego dnia do naszej klasy przyszedł nowy kolega Tomek. Był mojego wzrostu i mojej postury. Nie rozmawiał z nim nikt. Na długiej przerwie zauważyłem , że w pośpiechu błądzi po korytarzu jak by czegoś szukał. Zapytałem się go, o co chodzi, on odpowiedział, że zginął mu plecak. Poszliśmy wspólnie go szukać. Nigdzie go nie było, więc poinformowałem o zajściu nauczycielkę. Gdy ona włączyła sie do poszukiwań, okazało się, że starsi koledzy zrobili psikusa nowemu. Wrzucili mu plecak do wielkiego kwiatka na parterze, a do środka wrzucili ziemię. Tomek nie wiedział co ma zrobić, miał prawie łzy w oczach.
Postanowiłem pomóc mu z problemem. Poszliśmy do toalety, tam dokładnie oczyściliśmy książki i zeszyty. Wracając ze szkoły zaprosiłem go do siebie. Graliśmy na komputerze, oglądaliśmy telewizje, rozmawialiśmy i dużo się śmialiśmy. Okazało się, że mamy takie same poglądy na wiele tematów.
Od tamtej pory jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi. A to wszystko dzięki temu, że umiałem być przyjacielem.
3 2 3