Wyjaśnij znaczenie podanych związków frazeologicznych. Następnie ułóż krótkie opowiadanie na dowolny temat. Użyj w nim jak najwiecej wyjaśnionych wcześniej związków wyrazowych.

Robić komuś sceny
Zrzucac maskę.
Wejsc w czyjąs role.
grac pierwsze skrzypce
odegrac komedie

2

Odpowiedzi

2009-11-23T00:20:27+01:00
Robić komuś sceny-robić komuś awanturę
zrzucić maskę- pokazać kim się naprawdę jest.
wejśc w czyjaś rolę- wczuć się w czyjaś sytuację.
grać pierwsze skrzypce- grać głowną rolę
odegrać komedie- wygłupiac się


Mama Marka, obraziła się na niego po tym jak robił jej sceny, on bardzo chciał ją przeprosic, jednak nie potrafił zrzucic swojej maski.. Jego siostra, Agnieszka widziała kłótnię między jej bratem, a mamą, postanowiła się nie wtrącac, jednak doskonale weszła w ich rolę.. I była zdecydowanie staneła po stronie matki, gdyż wiedziała, że Marek często się musi grac pierwsze skrzypce..
Wyznała mu, że swoim zachowaniem odgrywa komedię.
13 4 13
2009-11-23T00:33:59+01:00
Grać pierwsze skrzypce
być najważniejszym, decydować o czymś, mieć rozstrzygający głos

robić komuś sceny
strzelać fochy, robić komuś jakieś wyrzuty, robić komuś wstyd z jakiegoś powodu np:. przy ludziach, zupełnie niepotrzebnie

zrzucic maske to-pokazac sie takim jakim sie jest naprawde ,przestac udawac ,pokazac swoje prawdziwe oblicze(cechy ,charakter ).

wejść w czyjąś role, oznacza powielać czyjeś zachowania, przejąć czyjeś kompetencje w pewnym sensie.

odegrać komedię" to niekoniecznie zrobić coś śmiesznego, ale raczej zagrać coś przesadnie nieautentycznego i sztucznego(np scena wielkiej rozpaczy 20letniej żony po śmierci męża, 80letniego milionera


Pewnego dnia w szkole ogłoszono konkurs na najciekawsze przedstawienie. W klasie Pani zebrała wszystkie chętne osoby, aby wraz z nimi przygotować występ. Jedną z dziewczynek w naszej 6 osobowej grupie była Joasia, która wydawała się cicha jak myszka, jednak gdy przyszło już do wyboru ról w naszym przedstawieniu to ona grała pierwsze skrzypce i przyznawała role, chociaż innym nie bardzo się to podobało. Ania i Kasia zaczęły urządzać jej sceny próbując zmusić Joasię do ztonowania jej zachowania. Jednak ta z całej sytuacji próbowała wyjść obronną reką i odegrała "komedię" lamentując, udając płacz i wmawiając wszystkim, że to ona wie najlepiej kto do jakiej roli pasuje. W końcu Ania z Kasią nie wytrzymały - tak naciskały na Joasię, że ta zrzuciła przybraną wcześniej maskę cichej myszki i okazała się dziewczyną - wulgarną, krzykliwą i za wszelka cenę próbującą narzucic swoja wolę innych. Do tego czasu nie znalismy jej z tej strony. Po krzykach i kłótniach nasza Pani w końcu rozładowała sytuację i uspokoiła całą grupę. Weszła w rolę rozjemcy i pogodziła nas wszystkich przypisując do każdej z naj rolę, w której ona sama nas w nij widziała. I tak zaczęła się praca nad naszym przedstawieniem.
14 4 14