Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-23T15:34:37+01:00
Będę starał się bronić tezy, że Hamlet, mimo tego, iż był ukazany w książce W. Szekspira jako umysłowo chory, był normalnie funkcjonującym człowiekiem.
Udało mi się wychwycić kilka cytatów, które potwierdzają postawioną przeze mnie tezę: W akcie pierwszym, scenie czwartej, kiedy to Hamlet po spotkaniu ducha idzie do oficerów i każe im złożyć przysięgę mówi: "(...) jakkolwiek bym się kiedy/ Wydawał dzikim, dziwacznym w obejściu/ Być bowiem może, że mi sie na przyszłość/ Wyda stosownym przybrać taką postać". Ten cytat mówi o tym, że Hamlet po zobaczeniu zjawy swojego ojca myślał o tym, jako o pewnego rodzaju kamuflażu, który zapewne byłby mu potrzebny do zdemaskowania Klaudiusza - zabójcy Hamleta Ojca.
Drugim niepodważalnym argumentem są słowa tytułowego bohatera, wymówione przed przedstawieniem przygotowanym dla jego wuja: "Już idę; muszę znowu zostać głupcem(...)". Te słowa świadczą o tym, że Hamlet grał rolę szaleńca przed osobami, którym nie mógł do końca zaufać. Odkrył się tylko przed swoim przyjacielem i osobami, które nie mogły zagrozić jego planom.
Na koniec jako trzeci argument chciałabym dodać, że Hamlet udawał chorego umysłowo, ponieważ takich ludzi nie traktuje się poważnie i każde jego wykroczenie było potwierdzone chorobą.
Uważam, że moje argumenty potwierdzają postawioną przeze mnie tezę, że główny bohater książki nie był szaleńcem, natomiast był bardzo inteligentny i przebiegły, przez co udało mu się ooszukać wiele osob, że jest niespełna rozumu.