Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-23T16:53:07+01:00
Józef Skawiński to główny bohater noweli H.Sienkiewicza ,,Latarnik".Już na pierwszych stronach książki poznajemy go jako wielkiego patriotę, który brał czynny udział w walce przeciw zaborcom między innymi w powstaniu listopadowym.
Po przegranej Polski udał się na emigrację. Tułał się po świecie szukając swojego miejsca na ziemi;pracował jako kopacz złota w Australii, poszukiwacz diamentów w Afryce, strzelec rządowy w Indiach Wschodnich. Dopiero gdy dotarł do Aspinwall tam osiadł i objął posadę latarnika.
Mimo podeszłego wieku wciąż posiadał dużą sprawność fizyczną. ,,Był to człowiek już stary, lat siedemdziesiąt albo i więcej, ale czerstwy wyprostowany mający ruchy i postawę żołnierza" Ponadto wyróżniała go ciemno opalona twarz, a białe włosy i niebieskie oczy zdradzały jego słowiańskie pochodzenie. Sprawiał wrażenie wiecznie smutnego, ale uczciwego człowieka. W swoim życiu doznał wiele przykrych doświadczeń i porażek ,,Miał on nieszczęście, że ilekroć rozbił gdzie namiot i rozniecił ognisko, by osiedlić się na stałe, jakiś wiatr wyrywał kołki namiotu, a jego niósł na stracenie." Posada latarnika jawiła mu się jako przystań, w której po wyczerpującej tułaczce będzie mógł odpocząć. Józef Skawiński cieszył się ze swojej pracy, do której bardzo przywykł ,,Przed oczami ma wciąż ten sam widok urozmaicony, tylko przez słońce chmury czy deszcz, te same fale morskie, mewy, które chętnie karmił tych samych ludzi dostarczających mu żywność, ale mimo to praca mu odpowiada.Polubił ją, wieżę, skalistą wysepkę, szum morskich fal i mewy." Latarnik sumiennie wykonywał swoje obowiązki, aż do jego ręki trafiła przesyłka z książką A.Mickiewicza ,,Pan Tadeusz".Natchniony przeczytanym eposem wrócił myślami do swojej ojczyzny. ,,Litery poczęły mu skakać do oczu; w piersi coś urwało się i szło na kształt fali od serca wyżej i wyżej, tłumiąc głos ściskając za gardło..." Śmiało mogę stwierdzić, że Skawiński czytał ,,Pana Tadeusza" nie tylko oczami, ale także sercem. To spowodowało jednak, że w myślach latarnika nie było już miejsca na nic innego niż ojczyzna. Zaczął zaniedbywać swoją pracę, nie zapalił światła latarni, w wyniku czego rozbiła się łódź z ludźmi. Dominującą cechą charakteru Skawińskiego była uczciwość i sprawiedliwość oraz wrażliwość na ludzki los, którą bohater potwierdza oddając zapasy chininy potrzebującym, a sam zapada na chorobę.
Uważam, że J.Skawiński to silny człowiek, któremu dzięki swej wytrwałości udało się pokonać wiele niepowodzeń.
Patrząc jednak z perspektywy marynarzy, przeżyli oni wielką tragedie:ranni ludzi tonący w morzu, pozostawione rodziny, a gdyby Skawiński choć trochę opanował swoje emocje tak by się nie stało. Często znacznie łatwiej jest o ludzi, którzy w chwili uniesienia zapominają o innych, w tym wypadku chodzi o latarnię, która służyła wszystkim.
3 5 3